Górnik - Wisła 4:0. Górnik zmiażdżył Wisłę!

0
2251

ledecky_wisla_pulawy_1617

Górnik Zabrze wygrał z Wisłą Puławy 4:0. Na listę strzelców wpisali się Matuszek, Ledecky, Wolsztyński oraz Angulo. Zabrzanie odnieśli w końcu przekonujące i efektowne zwycięstwo.

Kilka ostatnich spotkań nie wyglądało źle w wykonaniu zabrzan, ale cały czas czegoś brakowało. Błędy w obronie, nieskuteczność pod bramką przeciwników nie pozwalały zdobywać kompletu punktów. W meczu z Wisłą zagrało wszystko i podopieczni Marcina Brosza po trzech spotkaniach bez zwycięstwa zdobyli komplet punktów.

Trener Brosz dokonał zmiany na lewej obronie w wyjściowym składzie w porównaniu do ostatniego spotkania. Przede wszystkim w wyjściowej jedenastce zabrakło Dawida Plizgi, a w jego miejsce zobaczyliśmy na boisku Rafała Kosznika. Na swojej nominalnej pozycji, czyli środku pomocy zagrał Kurzawa.

Początek spotkania był wyrównany, a obie drużyny próbowały swoich szans, ale później rywale skupili się wyłącznie na defensywie, a losy spotkania próbowali kontrolować zabrzanie, którzy wciąż napierali na bramkę gości i ich ataki zostały nagrodzone. Świetną prostopadłą piłką do Kurzawy popisał się Kosznik. Nasz pomocnik dośrodkował, a wszystko wykończył Matuszek. Podopieczni Marcina Brosza nie zamierzali na tym poprzestać i konsekwentnie robili swoje. Ku wielkiej radości -  kibiców zgromadzonych na stadionie - jeszcze przed przerwą udało się podwyższyć wynik spotkania. Dośrodkowanie Kosznika ładnie przedłużył Wolniewicz, a Ledecky znalazł się oko w oko z bramkarzem i pewnym strzałem pokonał golkipera gości.

Pierwsza część spotkania była bardzo dobra w wykonaniu Górnika i co ważne skuteczna. Zabrzanie atakowali głównie skrzydłami, co sprawiało duże trudności obrońcom Wisły.

Druga połowa rozpoczęła się od trzeciego ciosu "Górników",  tym razem po rzucie rożnym Angulo trafił w słupek, a wszystko zdołał wykończyć Wolsztyńskim. Młody pomocnik Górnika strzelił tym samym pierwszego gola w zabrzańskich barwach. Goście po tym trafieniu już się nie pozbierali. "Trójkolorowi" konsekwentnie grali swoje i to się opłacało, bo wynik spotkania płaskim strzałem ustalił Angulo.

Górnik w tym meczu był zespołem, co najmniej dwie klasy lepszym. Najwyższe zwycięstwo w tym sezonie stało się faktem. Tak grającego Górnika chcemy oglądać!

Pełny zapis z meczu minuta po minucie dostępny: TUTAJ

Górnik Zabrze - Wisła Puławy 4:0  (2:0)
1:0 - Matuszek, 37'
2:0 - Ledecky, 45'
3:0 - Wolsztyński, 47'
4:0 - Angulo,  64' 

Górnik: Kasprzik - Wolniewicz, Danch, Szeweluchin, Kosznik - Wolsztyński (66. Przybylski), Ambrosiewicz, Matuszek, Kurzawa - Ledecky (77. Urynowicz), Angulo (88. Żurkowski).
Trener: Marcin Brosz

Wisła: Penkovets - Hiszpański, Gusocenko (65. Patora), Pielach, Łytwyniuk - Patejuk, Głaz, Popiołek, Słotwiński (46. Darmochwał), Smektała (57. Turzyniecki) - Nowak.
Trener: Robert Złotnik

Żółta kartka: Ambrosiewicz - Popiołek
Sędzia: Artur Aluszyk (Szczecin)
Widzów: 5892

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze