Górnik – Pogoń kibicowsko: „Jak kibiców traktujecie – stadion pusty mieć będziecie”

Slazier  -  23 sierpnia 2016 20:44
0
1616

Kibice4_Pogon_1617

Piłkarze Górnika odnieśli pierwsze zwycięstwo w sezonie, więc kibice mieli okazję do satysfakcji. W trakcie meczu został zawieszony doping, a fanatycy zaczęli opuszczać trybunę południową. Wszystko spowodowane było zastrzeżeniami klubowego kierownika ds. bezpieczeństwa odnośnie umieszczenia flag na górnych sektorach młyna.

kibice_Pogon_1617

Działania marketingowe, a raczej ich całkowity brak ze strony klubu, nie najlepsza gra piłkarzy, liczne utrudnienia czekające na kibiców, a także cena nieadekwatna do meczu – sprawiły, że frekwencja na naszym obiekcie znacząco spadała. Trzeba przyznać, że była ona najsłabsza odkąd otworzone zostały trzy trybuny. Tego dnia na Arenie Zabrze zasiadło 6871 kibiców. Oczywiście taki wynik zadowoliłby nie jeden klub z najwyższej ligi, ale od nas kibiców Górnika trzeba wymagać zdecydowanie więcej.

Kibice_Pogon_1617

Pomimo nie najlepszej frekwencji, doping Torcidy stał tego dnia na dobrym, a momentami nawet na bardzo dobrym poziomie. Szczególnie cieszy fakt, że powracają przyśpiewki angażujące pozostałą część stadionu. Niewątpliwie daje to niesamowity efekt, i przywołuje w pamięci stare czasy. Niestety, także i to spotkanie nie obyło się bez wpadki organizacyjnej. Tym razem w roli głównej wystąpił kierownik ds. bezpieczeństwa, który zabronił wywieszania flag na górnej części młyna, co spotkało się to ze stanowczym sprzeciwem kibiców. Najpierw użyto słownych argumentów oraz zdjęto wszystkie wiszące już płótna. Jednak, gdy to nie przyniosło żadnych efektów, podjęto decyzję zawieszeniu dopingu i o opuszczeniu młyna. Po kilkunastu minutach kibice powrócili na trybuny i po raz kolejny dali wszystkim do zrozumienia, że w Zabrzu nie będzie zgody na takie traktowanie osób przychodzących na mecze „Trójkolorowych”. Rozległo się głośne: „Jak kibiców traktujecie – stadion pusty mieć będziecie”. Do końca spotkania na młynie wisiała już tylko jedna flaga (Szacunek się należy), którą umiejscowiono w centralnej części sektora.

Kluczowe znaczenie dla zaistniałej sytuacji miał fakt, że w sprzedaży nie pojawiły się wejściówki, które obejmują górne sektory trybuny południowej. Kierownik ds. bezpieczeństwa tłumaczył, że zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych osoba, która w trakcie trwania imprezy przebywa w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności podlega karze ograniczenia wolności bądź grzywnie nie niższej niż 2000 zł.

Kibice_gości_Pogon_1617

Pogoń do Zabrza wybrała się transportem kołowym. Na mecz swojej drużyny przybyli w sile zaledwie 28 głów, i byli wspierani przez 3 układowiczów z Wisły Puławy. Na sektorze wywiesili dwie małe flagi: 1944 oraz Krzyż Celtycki Wisły Puławy. Tylko momentami prowadzili doping, a przez zdecydowaną większość meczu zapatrzeni byli w boiskowe wydarzenia. Przyjezdni kilka razy przyłączyli się do wspólnych pozdrowień „smutnych panów”. Tuż przed przerwą zaspanych gości próbowali obudzić kibice Górnika, głośnym: „Hej gorole ze wsi Siedlce – dobrze wiemy kim jesteście”, a po chwili tradycyjnie „pozdrowili” stołeczną drużynę. Kibice gości odpowiedzieli na to skandując: „Legia, Legia Warszawa”. Po takiej liczbie gości dało się odczuć I ligową atmosferę i pod względem kibicowskim do tej ligi z pewnością nie pasujemy.

Nasi piłkarze wreszcie wygrali mecz, a my zrewanżowaliśmy się im fanatycznym dopingiem podczas spotkania oraz podziękowaniami po jego zakończeniu.

– Da się? – spytaliśmy
– Da się – odpowiedzieli niepewnie piłkarze.

Jeszcze długo po meczu można było usłyszeć chóralne śpiewy szczęśliwych kibiców. Obyśmy po każdym meczu mogli nucić słowa piosenki „Serce się raduje”!

Kulisy wideo (Doping): KLIKNIJ

Galeria z meczu: KLIKNIJ

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments