Górnik – Piast 1:0. Górnik zwycięża i pozostaje liderem

Kaszpir  -  1 października 2017 17:31
5059

Górnik Zabrze pokonał Piasta Gliwice 1:0. Zwycięskie trafienie dla “Trójkolorowych”, uzyskał z rzutu karnego, Igor Angulo.

Trener Marcin Brosz zgodnie z nowa świecką tradycją, desygnował do gry jedenastkę, którą nie trudno było przewidzieć. Dokonać musiał tylko jednej roszady, mianowicie za “wykartkowanego” Macieja Ambrosiewicza od pierwszych minut zagrał Adam Wolniewicz.

Szkoleniowiec Górnika zapowiadał – Mamy pewność, że jesteśmy do meczu z Piastem dobrze przygotowani. Ciężko pracowaliśmy na treningach pod kątem tego spotkania, robimy to, na co mamy realny wpływ. Waldemar Fornalik docenia derbowego przeciwnika – Mocny zespół, pokazali to w wielu meczach tego sezonu. Nie zamierzamy się tylko bronić i czekać co zrobi Górnik.

Spotkanie rozpoczęło się minutą ciszy, dla zmarłego niedawno wieloletniego pracownika klubu, Michała Madeji. Sam mecz w pierwszym kwadransie był wyrównany z lekkim wskazaniem na Górnika. Strzał z ok. 30 metrów Wolniewicza, a wcześniej ostre wbicie piłki wzdłuż bramki przez Michała Koja. Takimi sposobami, gospodarze próbowali zaskoczyć defensywę Piasta. Natomiast goście praktycznie nie zbliżali się w okolice szesnastki zabrzan. Pierwszy strzał – bardzo niecelny – gliwiczanie oddali po pół godzinie gry. Chwilę później stały fragment gry dla “Trójkolorowych”. Obrońcy Piasta wybijają futbolówkę przed szesnastkę, dopada do niej Żurkowski i oddaje mocne uderzenie, które przelatuje metr obok słupka bramki Szmatuły. Gara jednak nie mogła nikogo zadowalać. Nie najszybsze tempo, sporo niedokładności, bez dogodnych sytuacji z obu stron. Niestety tak wyglądało to do końca pierwszej części. Bardzo przeciętny poziom derbów, wpisał się jak ulał w większość spotkań jedenastej kolejki.

Nie gramy tak, jakbyśmy chcieli. Wierzę, że po przerwie wyjdziemy lepsi i mądrzejsi – Szymon Matuszek analizował “na szybko” pierwszą odsłonę spotkania.

Piłkarze zmienili strony boiska niestety, obraz gry pozostawał bez zmian. Dość powiedzieć, że pierwszy celny strzał w tym meczu oddał Kądzior w 55 minucie. Kilkadziesiąt sekund później goście mogli objąć niespodziewanie prowadzenie. Zawodnik Piasta w zamieszaniu podbramkowym nie czysto trafił w piłkę i ta potoczyła się obok bramki Loski. Górnikowi szło jak po grudzie, nic się nie kleiło, jednak jednak z nielicznych akcji mogła zakończyć się sukcesem. Zabrzanie po szybkim rozegraniu znaleźli się pod polem karnym rywali, a w nim Kądzior sam czekał na dogranie od Wolniewicza. Ten drugi jednak fatalnie to zrobił i cała akcja spaliła na panewce. Nie wyglądało to dobrze, aż wreszcie nadeszła 80 minuta. Wolsztyński z końcowej linii zagrywa do Kurzawy ten momentalnie strzela. Szmatuła odbija, do piłki próbuje dopaść Angulo i w tym momencie pada jak ścięty. Sędzia wskazuje na “wapno”. Bramkarz Piasta tak intensywnie protestuje, że arbiter postanawia go odesłać do szatni. Na jedenastym metrze futbolówkę ustawia najskuteczniejszy strzelec ligi. Angulo nie myli się i Górnik obejmuje upragnione prowadzenie. Po chwili zabrzanie zdobywają drugiego gola, jednak arbiter słusznie go nie uznaje. Mecz potrwał, aż o siedem minut dłużej, w których “Trójkolorowi” mądrze się bronili, próbując odgryzać się szybkimi kontrami. Jedna z nich zakończyła się kolejnym rzutem karnym, kiedy faulowany był Żurkowski. Ponownie do piłki podszedł Angulo, ale lepszy okazał się rezerwowy bramkarz Piasta, Rusov – odbijając piłkę. W tym momencie Piotr Lasyk odgwizdał po raz ostatni. Górnik dzięki wygranej w derbach, na przerwę spowodowaną eliminacjami do MŚ, udał się w roli lidera.

Górnik Zabrze – Piast Gliwice 1:0 (0:0)
1:0 – Igor Angulo, 82′ 

Zapis naszej relacji minuta po minucie: TUTAJ

Górnik: Loska – Wolniewicz, Suárez, Wieteska, Koj – Żurkowski, Matuszek, Kurzawa, Kądzior (70′ Grendel) – Ł. Wolsztyński (85′ Urynowicz), Angulo 
Rezerwowi: Pawłowski, Wolniewicz, Szeweluchin, Olszewski, Grendel, Ledecky, Urynowicz, Arcon
Trener: Marcin Brosz

Piast: Szmatuła – Konczkowski, Korun, Pietrowski, Hebert – Sedlar, Dziczek (80′ Dziczek), Valencia, Jagiełło (85′ Gojko) – Jankowski, Papadopulos (64′ Vassiljev)
Rezerwowi: Rusov, Gojko, Angielski, Vassiljev, Mójta, Vranjes, Rugasević
Trener: Waldemar Fornalik

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)
Żółte Kartki: Żurkowski – Papadopulos, Sedlar
Czerwona kartka: Szmatuła
Widzów: 22708

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl