Górnik o punkt od europejskich pucharów. „To jest dobry moment, aby poszukać sponsora”

Milo  -  1 maja 2015 10:00
0
522

radosc1_Górnik_Belchatow_1415

Górnik Zabrze po sezonie zasadniczym zajął szóste miejsce, czyli wg. teorii Michała Probierza, byłego zawodnika Górnika, a obecnie trenera Jagiellonii Białystok ma największe szanse na zdobycie mistrzostwa Polski. Wszystko, dlatego że pierwsze spotkania czołówka grupy gra między sobą. – Ciekawa przyszłość czeka Górnika Zabrze – skwitował Marcin Baszczyński, ekspert NC+. Górnik jako jedyny zespół z Górnego Śląska znalazł się w grupie mistrzowskiej. Tracąc po podziale punktów tylko jedno „oczko” do europejskich pucharów. – To jest dobry moment dla Górnika, aby poszukać sponsora. Od tego trzeba zacząć, jeśli znajdzie się odpowiedni sponsor to można myśleć o wzmocnieniach i deklaracjach. – powiedział zasiadający w studiu Kazimierz Węgrzyn.

Myślę, że to jest dobry moment, aby Górnik posprawdzał kontrakty i zdecydował o ruchach kadrowych. Może to jest ten moment, aby dać szansę młodym zawodnikom? – zastanawia się Baszczyński. – Jeśli oczywiście Górnik nie ma zapędów do walki o europejskie puchary. – stwierdził po chwili. – Można posprawdzać zaplecze kogo wypromować. Mecz z Zawiszą pokazał, że miejsce Adama Dancha jest w obronie, a nie jako defensywny pomocnik. Ile to już było spotkań, gdzie Górnik prowadził np. z Podbeskidziem czy Śląskiem Wrocław, ale punkty ulatywały. W meczu z Zawiszą była większa koncentracja i mobilizacja w tyłach. Wrócił też Sobolewski możliwe właśnie, że to dało spokój Górnikowi w środkowej strefie. Górnik osiągnął swój cel, czyli utrzymanie, a co będzie dalej to już bardzo duży znak zapytania. – zakończył swoją wypowiedź.

To jest dobry moment dla Górnika, aby poszukać sponsora. Od tego trzeba zacząć, jeśli znajdzie się odpowiedni sponsor to można myśleć o wzmocnieniach i deklaracjach. – powiedział Kazimierz Węgrzyn. Andrzej Twarowski, prowadzący studio dodał – Trzeba pomyśleć o wzmocnieniach… ekipy budowlanej, aby w końcu ten stadion zakończyć, bo to zaczyna być męczące. Szczególnie ten widok pustych trybun. Po chwili Kazimierz Węgrzyn kontynuował: – Warto zauważyć, że tutaj też pieniądze uciekają, bo w Zabrzu jest grupa mistrzowska, czyli lepsze zespoły będą przyjeżdżać. To jest czas, żeby się tym zająć. Oczywiście, że teraz ludzie w Zabrzu nie zdążą oddać stadionu do użytku. – stwierdził były piłkarz m.in. GKS-u Katowice. – To jest dobry sygnał dla ludzi rządzących, że ekipa jest i można coś jeszcze zrobić, ewentualnie wzmacniając zespół i dobrze się przygotować, bo w przyszłym sezonie tak łatwo może już nie być. W tym sezonie wszystko było na styku, bo Górnik jakby nie wygrał to mógłby zamieszać się w walkę o utrzymanie. Wtedy byłoby z pewnością bardzo ciężko. To jest igranie z ogniem i balansowanie na cienkiej linie. Gratulacje dla Górnika, bo w tym ciężkim momencie potrafił wygrać. – powiedział na koniec.

W studiu pochylono się również nad bramką Górnika, która została poprzedzona odepchnięciem na połowie boiska jednego z zawodników Zawiszy przez Mariusza Magierę. Górnicy szybko wykonali wrzut z autu i rozegrali bramkową akcję. – To jest faul, bo jeśli stoi w linii biegu przypadkowo zawodnik to nie ma faulu. Jeśli wchodzi w linię faulu zawodnik i dodatkowo odpycha to jest nie zgodne z przepisami. – powiedział Sławomir Stępniewski, ekspert NC+. Trzeba jednak pamiętać, że od tego faulu jest cała sekwencja zdarzeń. – Z punktu widzenia obserwatora sędziego to te dwa zdarzenia są zupełnie niezależne. Nie można oskarżyć sędziego, że bramka została nieprawidłowo zdobyta. – zakończył Stępniewski.

Źródło: Roosevelta81.pl/Canal+
Foto: Roosevleta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments