Górnik nie chce podwójnej kary

kesera  -  12 marca 2013 06:55
577

gancarczyk
Już wczoraj działacze Górnika podjęli stosowne działania, by Komisja Ligi zajęła się sprawą kartki pokazanej Sewerynowi Gancarczykowi przez sędziego Pawła Raczkowskiego. – Wysłaliśmy odwołanie od tej decyzji. W protokole meczowym arbiter napisał, że kartka została pokazana za zagranie piłki ręką w polu karnym – mówi na łamach dziennika “Sport” Krzysztof Maj, członek zarządu Górnika.

Skoro praktycznie wszyscy obserwatorzy uznali, że “jedenastka” została podyktowana niesłusznie, to wierzymy w powodzenia naszego odwołania. Już raz zostaliśmy ukarani. Dlaczego mamy za jedno przewinienie, którego tak naprawdę nie było, cierpieć dwukrotnie? – pyta Maj. Jak wiadomo, było to czwarte upomnienia dla Gancarczyka, co sprawia, że nie zagra w piątek przeciwko Legii.

źródło: Sport
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl