Górnik – Legia kibicowsko: “Redziński nie zapomnimy” i “konPFitury”

Spark  -  21 maja 2014 21:09
868

transparent3_kibice_gornik_legia_1314a
Pojedynki z Legią, obok starć z Ruchem, są najważniejszymi meczami dla kibiców Górnika Zabrze. Nie inaczej było tym razem. Atmosfera na Roosevelta była nie zwykle gorąca, a spotkanie wykorzystaliśmy, aby przypomnieć mecz sprzed prawie 20 lat, który został rozegrany przy Łazienkowskiej.

Na stadionie zameldował się oczywiście komplet publiczności, który od pierwszego gwizdka arbitra wystartował z głośnym dopingiem. Animuszu dodał jeszcze strzelony gol oraz emocje towarzyszące całemu spotkaniu. Nie mogło zabraknąć oczywiście “pozdrowień” dla rywali i dobrze znanych przyśpiewek. Oberwało się również sędziemu, do którego fani mieli sporo zastrzeżeń.

Grupa Ultras Górnik Zabrze przygotowała na te spotkanie kilka transparentów. ”15.06.1994. Redziński nie zapomnimy”. Chcieliśmy przypomnieć młodszym sympatykom “Trójkolorowych”, że prawie 20 lat temu był taki mecz, w którym ukradziono nam tytuł mistrzowski. Pozbawił nas go Sławomir Redziński, który musiał pomóc Legii w zdobyciu tytułu w ostatniej kolejce, pokazując trzema naszym piłkarzom czerwone kartki, co ułatwiło gospodarzom strzelenie gola na wagę remisu gwarantującego im tytuł mistrzowskiego. Tamte spotkanie starsi fani Górnika pamiętają bardzo dokładnie i przy każdej okazji będziemy przypominać młodszym, w jaki sposób stolica ukradła nam 15-tą gwiazdkę.

Pozostałe transparenty dotyczyły fanów zza miedzy. Były to: “konPFitury” oraz “CECHUJE NAS POJĘCIE, KTÓREGO WY NIE ZNACIE”, “MY ODMAWIAMY ZEZNAŃ WY Z KONFIDENTAMI LATACIE”. Tłumaczenie tego jest chyba zbędne, ale wszyscy doskonale w kraju już doskonale wiedzą, jak to jest kibicami patrzącymi na świat przez okulary ze szkłami koloru nieba.

transparent_kibice_gornik_legia_1314a
transparent2_kibice_gornik_legia_1314a

W niedzielny wieczór na naszym stadionie nie zabrakło kontrowersji, więc emocje w pewnym momencie sięgnęły zenitu. Mimo aż sześciu doliczonych minut przez arbitra, a także ogromnego naporu Górników na bramkę Legii, ostatecznie nie udało się doprowadzić do remisu. Z trybun można było usłyszeć głośne: “Złodzieje” w kierunku zespołu sędziowskiego oraz “Dzięki za walkę, Górnicy dzięki za walkę!”. Gra przy ograniczonej widowni może jest już i nudna, ale jesteśmy przekonani, że przy pełnym stadionie i piorunującym dopingu, kibice śpiewem wepchnęliby futbolówkę do bramki Legii po raz trzeci. Na stadion cały czas czekamy!

Kulisy (wideo)
Galeria ze spotkania cz1
Galeria ze spotkania cz.2
Galeria ze spotkania cz.3

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl/Torcida.eu