Górnik – Lechia. Święto przy Roosevelta!

Torcidos  -  8 grudnia 2017 17:59
0
2137

Jako, że Barbórka jest obchodzona 4 grudnia, to już odniesione dzień wcześniej zwycięstwo nad Wisłą Kraków można by uznać za prezent dla wszystkich „Trójkolorowych” górników. Ale jednak nie do końca. Tak ważne święto dla naszego regionu wymaga specjalnej celebracji i takiej też się doczeka. W piątkowy wieczór przy Roosevelta.

W Barbórkę piłkarze Górnika udali się do sztolni „Królowa Luiza”, gdzie między innymi uczcili pamięć ofiar katastrofy górniczej. Kilka dni później 300 metrów pod ziemią w zabytkowej kopalni Guido odbyła się konferencja przedmeczowa. Przed samym spotkaniem natomiast przy akompaniamencie orkiestry górniczej zostanie na stadionie zaśpiewany hymn górniczy. W piątkowy wieczór nie będzie to jedyna atrakcja, bo atmosferę święta będzie można poczuć przy stadionie dosłownie wszędzie. To wszystko pokazuje, jakim klubem jest (nomen omen) Górnik Zabrze. Jak ważna stała się wreszcie dla niego tradycja i niezwykła tożsamość, jaką ma. Nie mamy wątpliwości, że dzięki temu wszystkiemu w Zabrzu czeka nas kapitalne i jedyne w swoim rodzaju święto.

Ale nie zapominajmy o meczu, który tego wieczoru będzie najważniejszy. Górnik zagra z Lechią, która po fatalnym początku sezonu coraz bardziej się rozkręca. Gdańszczanie w ostatniej kolejce dość pewnie pokonali Śląsk Wrocław i na pewno przyjadą do Zabrza podbudowywani tym zwycięstwem. Wciąż jednak można uważać, że jest to drużyna, która najmocniejsza jest na papierze. Miał być to jeden z kandydatów do mistrzostwa, ale nawet te ostatnie mecze w żaden sposób tego nie pokazują. 

Lechia ma oczywiście kilku klasowych piłkarzy, jak bracia Paixao czy Sławomir Peszko, ale w tej chwili nawet oni nie mają podjazdu do zabrzańskiej paki. Ostatnio Wisła i Jagiellonia przekonały się, że jak Górnik chce, to może grać na intensywności, jakiej żaden inny klub w Ekstraklasie nie jest w stanie zaproponować. Czy jest ktoś w Zabrzu, kto wymieniłby Rafała Kurzawę na Peszkę, Igora Angulo i Łukasza Wolsztyńskiego na braci Paixao lub Damiana Kądziora na Krasicia? Albo Szymona Żurkowskiego na Łukasika? Wolne żarty, pewnie, że nie ma takiej osoby.

Wiemy też wszyscy, jak trybuny przy Roosevelta niosą piłkarzy Górnika. W Zabrzu drużyna Marcina Brosza jest piekielnie mocna i możemy wymieniać kolejnych poważnych rywali, którzy tu przegrywali. Jeśli Górnik zagra na swoim poziomie (bo czemu miałoby tak nie być?) to podobny los czeka w piątek Lechię.

Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk, piątek 8 grudnia, godzina 20:30, sędzia Zbigniew Dobrynin (Łódź)

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments