Górnik – Lech kibicowsko. Goście z Poznania znów na trybunach!

g.rajda  -  31 lipca 2014 21:22
759

Torcida_Górnik_Lech_kibice_1415

Spotkania z “Kolejorzem” są spotkaniami tego typu, na które nie musimy się specjalnie mobilizować. Zapełnienie 3 000 miejsc na stadionie nie jest żadnym problemem. Problemem, jest za to sytuacja Górnika. I to nie ta boiskowa, bo z tą jak na razie nie jest najgorzej. Chodzi o sytuację finansową, o której bardzo dużo można było usłyszeć kilka dni przed niedzielnym meczem.

Powstały również obawy: Czy nie zadziała to negatywnie na drużynę? Czy piłkarze, którzy właściwie nic nie zarabiają od miesięcy będą chcieli zagrać na wysokim poziomie, przede wszystkim dla kibiców? Obawy te zostały bardzo szybko rozwiane już w pierwszych minutach spotkania. Kibice widzieli na boisku równą walkę tym samym chcąc jeszcze bardziej zagrzać piłkarzy do boju przez pełne 90 minut prowadzili głośny (czasem nawet bardzo głośny) żywiołowy doping. Tego dnia na płotach zostały wywieszone flagi: GÓRNIK (odnowiona), Staight Edge XXX, “Na Śląsku Górnicze życie…”, “Będziemy z Tobą aż do śmierci”, Sektor 13 oraz 1948.

Jak już wspomnieliśmy doping stał na odpowiednim dla nas poziomie. Cieszy fakt, że nie tylko na młynie widać kraciaste koszulki można je spotkać również na pozostałych sektorach. W dalszym ciągu zachęcamy do jeszcze aktywniejszego udziału w akcji! Największe ożywienie w nasze szeregi wniosła pieśń “Tańczymy Labada!”.

Torcida_Górnik_Lech_kibice2_1415

W pierwszej połowie miał miejsce bardzo… dziwny incydent. Otóż na murawę wbiegł całkiem nagi mężczyzna, dzięki reakcji ochroniarzy został on odprowadzony poza boisko, następnie trafił w ręce odpowiednich służb. Nieoficjalnie, jako powód wtargnięcia mężczyzny na płytę boiska podaje się chęć zgarnięcia dużych pieniędzy, bowiem jeden z bukmacherów (a jakże – sponsor Górnika) wystawił w swojej ofercie zakład: “Czy podczas meczu z Lechem na boisko wbiegnie golas?” po kursie 30:1. Jak mogliśmy zobaczyć – wbiegł i ile na tym zarobił (oczywiście oprócz grzywny i zakazu stadionowego) wie już sam zainteresowany oraz… bukmacher.

Należy także wspomnieć o kilkunastoosobowej grupie kibiców Lecha, która pojawiła się na sektorze 1. Po raz kolejny udowadniamy, że pomimo remontu stadionu oraz braku sektora gości, słowa “Piłka nożna dla kibiców” nie są pustym sloganem i mają odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Kibice Lecha_1415

W sobotę udajemy się na pierwszy w tym sezonie wyjazd! Prosimy zapoznać się z godziną zbiórki jak i szczegółami, które można przeczytać w TYM MIEJSCU.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Ewa Dolibóg/Roosevelta81.pl