Górnik II Zabrze – Warta Gorzów Wlkp. 0:1. Zadecydowała ostatnia akcja meczu

Kaszpir  -  23 kwietnia 2022 15:56
1
1569

W meczu 25. kolejki II ligi, Górnik Zabrze podejmował drużynę Warty Gorzów Wielkopolski. Niestety spotkanie zakończyło się wygraną gości, którzy decydującego gola zdobyli w doliczonym czasie gry z rzutu karnego.

Pierwsza połowa pod dyktando gospodarzy. Zabrzanie kontrolowali boiskowe wydarzenia, ale nie przekładało się to na stuprocentowe okazje. Najczęściej, podopieczni Piotra Gierczak szukali szczęścia strzałami z dystansu. Damian Liszka, Adrian Dziedzic, Marcin Wodecki, czy Jan Ciućka pomylili się w swych próbach niewiele. Bliski zaskoczenia Bukowskiego był też Alan Lubaski, po dość przypadkowym uderzeniu, golkiper gości zdołał odbić strzał napastnika Górnika. Najlepszą okazję „Trójkolorowi” mieli w 37 min, kiedy po zagraniu ręką jednego z obrońców arbiter wskazał „na wapno”. Na boisku nie było w tym momencie Michał Rostkowskiego, który ostatnio nie mylił się przy rzutach karnych. Do piłki podszedł tym razem Ciućka, ale nie wykorzystał znakomitej okazji, posyłając futbolówkę obok słupka. Goście poważniej zagrozili bramce strzeżonej przez Pawła Sokoła tylko raz. Po szybkiej akcji Ufir szukał szczęścia uderzeniem po długim rogu, jednak bramkarz Górnika poradził sobie w tej sytuacji bez zarzutu.

Druga połowa długo nie przynosiła niemal żadnych emocji. Lepiej w tę część weszli gorzowianie, którzy odważniej, większą liczbą zawodników podchodzili pod pole karne Górnika. Bramkarz gospodarzy tylko raz zmuszony do trudniejszej interwencji, po strzale z pola karnego jednego z rywali. Mecz toczył się głównie w środkowych rejonach boiska, a gospodarze  nie bardzo kwapili się do mocniejszych ataków. Dopiero w 88 min, Michał Rostkowski miał okazję wyprowadzić sój zespół na prowadzenie. Pomocnik Górnika z dosyć ostrego kąta zdecydował się na strzał z pierwszej piłki, która o centymetry minęła bramkę Bukowskiego. Kiedy wydawał się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, w doliczonym czasie gry, arbiter dopatrzył się faulu Krzysztofa Wingralka w polu karnym i podyktował rzut karny. „Jedenastkę” wykorzystał kapitan Warty, Paweł Krauz, a za moment usłyszeliśmy ostatni gwizdek. 

„Trójkolorowi” ponieśli drugą z rzędu porażkę i pozostaną zatem z 36 oczkami na koncie. Następne spotkanie zabrzanie rozegrają za tydzień, a ich rywalem będzie drużyna Cariny Gubin. Natomiast mecz 26. kolejki,  który Górnik miał rozegrać w najbliższą środę w Goczałkowicach, przeniesiony został na 4 maja.

Górnik II Zabrze – Warta Gorzów Wielkopolski 0:1 (0:0)

0:1 – Krauz 90+3′ (k)

Górnik II: Sokół – Szymański, Wnigralek, Kulanek [c], Pawlak (83; Pranica), Liszka, Wodecki (63′ Rostkowski), Stalmach (76′ Okaj), Dziedzic, Ciućka (63′ Korbecki), Lubaski (83′ Juritka)
Rezerwowi: Mazur – Kotko, Korbecki, Rostkowski, Okaj, Pranica, Juritka
Trener: Piotr Gierczak

Warta: Bukowski – Grudziński, Ogrodowski, Siwiński, Bielawski, Marchel, Krauz [c], Kasprzak (63′ Mikołajczak), Gardzielewicz (83′ Surmański), Ufir (63′ Buzyński), Jachno (74′ Majerczyk)
Rezerwowi: Wojszanis – Burzyński, Surmański, Śledzicki, Majerczyk, Mikołajczak
Trener: Mateusz Konefał

Sędzia: Radosław Kasprzyk (Mirków)
Żółte kartki: Szymański, Dziedzic – Ogrodowski, Krauz 

Obserwuj nas w społecznosci SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments

Muszą zmienić bramkarza na młodego a nie zostawiać Sokoła