Górnik II Zabrze – Ruch Chorzów 2:2. Podział punktów po emocjonującym pojedynku

Kaszpir  -  7 września 2019 19:02
6088

W spotkaniu 6. kolejki III ligi rezerwy Górnika zremisowały w Zabrzu chorzowskim Ruchem 2:2. Bramki dla “Trójkolorowych” zdobywali, Filip Bainović z karnego oraz David Kopacz. Dla gości trafiali Idzik i Kowalski.

Marcin Prasoł mógł w sobotę skorzystać z kilku doświadczonych zawodników z pierwszego zespołu. W bramce zobaczyliśmy zatem Dawida Kudłę, a przed nim ustawiony w parze z Aleksandrem Paluszkiem wyszedł Michał Koj. Bardzo silna, przynajmniej na papierze wydawała się druga linia z Filipem Bainovićem, Szymonem Matuszkiem, Adamem Arnarsonem i Davidem Kopaczem. 

Spotkanie od początku toczone było w dobrym tempie, zresztą aura sprzyjała piłkarskiemu widowisku. Kilkanaście stopni na plusie do tego lekko padający deszczyk – nic tylko grać. Pierwsi zaatakowali goście, ale akcja zakończyła się niecelnym strzałem jednego z piłkarzy Ruchu. W odpowiedzi, blisko zdobycia gola był Piotr Krawczyk, który starał się dobić piłkę wyplutą przez Lecha po dośrodkowaniu Rostkowskiego. Na boisku coraz bardziej widoczna stawała się przewaga zabrzan. Szczególnie mógł się podobać David Kopacz, który napędzał ataki gospodarzy. Groźnie pod chorzowską bramką zrobiło się, kiedy gospodarze wykonywali rzut wolny z lewej strony bramki Lecha. Po wrzutce Rostkowskiego w polu karnym chorzowian powstało ogromne zamieszanie, ale zabrakło skutecznego wykończenia akcji. Na niespełna pięć minut przed końcem pierwszej części Górnik stanął przed wymarzona sytuacją do objęcia prowadzenia. Faulowany w polu karnym przy próbie przyjęcia piłki był Rostkowski i arbiter nie miał wątpliwości wskazując na wapno. Do futbolówki podszedł Krawczyk, niestety jego strzał wyczuł bramkarz Ruchu i zdołał sparować piłkę. Po raz kolejny sprawdziła się stara prawda piłkarska o niewykorzystanych sytuacjach. W doliczonym już czasie tej części, goście wykonywali rzut rożny, a najprzytomniej w polu karnym zachował się Mariusz Idzik. I tak do szatni zabrzanie schodzili w kiepskich nastrojach.

W przerwie Marcin Prasoł dokonał jednej zmiany, mianowicie Dawida Kudłę zastąpił Paweł Krawczyk. Roszada to wynikać mogła z powodu urazu głowy, jakiego nabawił się Dawid po jednej z interwencji w pierwszej połowie. Po kilkudziesięciu sekundach od rozpoczęcia tej części mieliśmy już remis. W zamieszaniu na polu karnym Ruchu arbiter ponownie dopatrzył się faulu na naszym piłkarzu i ponownie odgwizdał “jedenastkę”. Skutecznym egzekutorem okazał się, pełniący w sobotę funkcję kapitana Bainović. Górnik przeprowadzał kolejne ataki, co przyniosło wymierny efekt. Kapitalnym uderzeniem po indywidualnej akcji popisał się David Kopacz strzelając bramkę dającą prowadzenie. Na krótko. Już następny atak gości, Kowalski zamienił na gola, kierując piłkę głową do do bramki Krawczyka. Od tej chwili mecz się wyrównał, chociaż to gospodarze bardziej dążyli do zdobycia decydującej bramki. Wydawało się, że z upływem czasu może wziąć górę większe zmęczenie przyjezdnych, którzy mieli w nogach środowe spotkanie w Bielsku. Niestety przez ostatnie dziesięć minut Górnik miał utrudnione zadanie, grając w osłabieniu. W konsekwencji dwóch żółtych kartek boisko musiał opuścić Dariusz Pawłowski. Do końca spotkania chorzowianie kontrolowali grę. W ostatnich sekundach Paweł Krawczyk uratował zabrzan od porażki, broniąc w sytuacji sam na sam.

Po tym spotkaniu Górnik ma na swoim koncie siedem punktów. W następnej kolejce zabrzanie udadzą się do Starowic Dolnych na mecz z miejscowym LZS-em.

Górnik II Zabrze – Ruch Chorzów 2:2 (0:1)

0:1 – Idzik, 45+2′
1:1 – Bainovć, 48 (k)
2:1 – Kopacz, 57′
2:2 – Kowalski, 58′

Górnik II Zabrze: Kudła (46′ Paweł Krawczyk) – Pawłowski, Paluszek, Koj, Eizenchart, Arnarson (70′ Skiba), Bainović, Matuszek, Kopacz, Rostkowski (79′ Kulanek), Piotr Krawczyk (89′ Kamiński)
Rezerwowi: Paweł Krawczyk – Jaksik, Banaczek, Kamiński, Kulanek, Zawada, Skiba
Trener: Marcin Prasoł

Ruch Chorzów: Lech – Kasolik, Paszek, Mokrzycki, Foszmańczyk, Podgórski (66′ Duchowski), Kowalski (90+1 Rudek), Idzik, Lechowicz, Winciersz (84′ Nowak), Kulejewski
Rezerwowi: Smug – Rudek, Bartolewski, Iwan, Nowak, Tsuleskiri, Duchowski
Trener: Łukasz Bereta

Sędzia: Piotr Szypuła (Bielsko-Biała)
Żółte kartki: Matuszek, Krawczyk, Rostkowski, Pawłowski, Paluszek – Winciersz, Kulejewski, Foszmańczyk
Czerwona kartka: Pawłowski (76′ dwie żółte)
Widzów: 4795

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelyta81.pl