
W niedzielę rezerwy Górnika Zabrze przegrały we Wrocławiu ze Ślęzą 0:3. Była to trzecia kolejna porażka podopiecznych naszej "dwójki". Po meczu Marcina Prasoł, a także Kamil Surowiec ocenili spotkanie "Trójkolorowych".
Marcin Prasoł (trener Górnika II): - Chciałem pogratulować drużynie Ślęzy. Czerwona kartka Jakuba Kotko ustawiła ten mecz, wcześniej mieliśmy dwie okazje, by wyjść na prowadzenie. Grając w osłabieniu skupiliśmy się na defensywie. Gospodarze grali natomiast cierpliwie i wykorzystali atutu gry w przewadze.

Kamil Surowiec (obrońca Górnika II) - Nie pokazaliśmy we Wrocławiu na co nas stać. Mecz mógłby zdecydowanie inaczej wyglądać, gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje. Potem graliśmy w osłabieniu, ale chcieliśmy wygrać to spotkanie. Niestety ten mecz nas zweryfikował. Ślęza strzeliła kolejne gole i musieliśmy uznać wyższość rywali. Gratulacje dla rywali, a przed nami mnóstwo pracy.
Bramki z meczu Ślęza Wrocław - Górnik II Zabrze
Źródło: slezawroclaw.pl/Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl
Wideo: slezawroclaw.pl






