Górnik II Zabrze – Lechia Zielona Góra 2:0. Pewna wygrana. Dobra seria trwa

Kaszpir  -  7 listopada 2021 15:27
2
2939

W 16. kolejce III-ligi, drugi zespół Górnika Zabrze pokonał Lechię Zielona Góra 2:0. Bramki dla „Trójkolorowych” zdobywali, David Toshevski oraz Adrian Dziedzic.

Drugi zespół Górnika Zabrze kontynuują dobrą passę. W niedzielę, podopieczni Piotra Gierczaka odnieśli czwarte zwycięstwo, w ostatnich pięciu meczach. Spotkanie poprzedziła skromna uroczystość, mianowicie uhonorowany został Kamil Surowiec, który przed tygodniem zanotował występ nr. 100 w zespole rezerw. Okolicznościową koszulkę stoperowi zabrzan wręczył Marek Majka, czterokrotny Mistrz Polski z Górnikiem, a obecnie pełniący funkcję kierownika w „dwójce”.

Wracając do samego meczu, to od początku przebiegał pod dyktando gospodarzy. Pierwszą próbę podjął Dawid Szkudlarek, który uderzał niecelnie z dystansu. Następnie, po błędzie rywali, David Toshevski wpadł z piłką w pole karne, ale został zablokowany przez obrońców. W 25 min. Macedończyk był już skuteczniejszy. Całą akcję zainicjował Jakub Szymański, który podciągnął z futbolówką kilkanaście metrów i odegrał ją do Adriana Dziedzica. Pomocnik zabrzan szybko znalazł w polu karnym Krzysztofa Kiklaisza, a ten świetnie podał do nadbiegającego Toshevskiego, który nie miał problemu ze skierowaniem jej do siatki. Kilka chwil później ponownie Kiki świetnie zagrał, tym razem do Petera Juritki, ale strzał Słowaka obronił Fabisiak. Bramkarz Lechii poradził sobie również z uderzeniem Toshevskiego. Dobrze spisujący się w tym meczu napastnik Górnika, indywidualną akcję kończył strzałem. Zielonogórzanie z rzadka zagrażali zabrzańskiej bramce, a jeśli już to dobrze spisywał się w niej Paweł Sokół, jak choćby przy próbie z dystansu Babija.

Po zmianie stron, również pierwsi zaatakowali gospodarze, gdy Dziedzic przycelował na bramkę przyjezdnych, jednak czujny był bramkarz gości. W odpowiedzi Konieczny chciał zaskoczyć Sokoła strzałem głową w krótki róg. W 65 min. zabrzanie podwyższyli prowadzenie. Dziedzic dostał piłkę w prezencie od gospodarzy i precyzyjnym strzałem tuż zza linii pola karnego pokonał Fabisiaka. Od tego momentu, zabrzanie mądrze się bronili, a zielonogórzanie walczyli przynajmniej o honorowe trafienie. Najbliżej byli w 82 min, kiedy Mycan główkował tuż obok zabrzańskiej bramki. Z kolei miejscowi byli dwukrotnie bliscy w samej końcówce zawodów. Strzały Alana Lubaskiego oraz Thomasa Pranicy były minimalnie niecelne.

Po tym spotkaniu podopieczni Piotra Gierczaka mają na koncie 27 punktów i przesunęli się w tabeli na siódmą pozycję. Warto po raz kolejny podkreślić grę defensywną zespołu, który od nieszczęsnego meczu w Gubinie, stracił w sześciu meczach tylko dwa gole. W następnej kolejce, zabrzanie zagrają w Tarnowskich Górach z miejscowym Gwarkiem.

 

Górnik II Zabrze – Lechia Zielona Góra 2:0 (1:0)

1:0 – Toshevski, 18′ 
2:0 – Dziedzic, 65′

Górnik II: Sokół – Szymański, Wingralek, Surowiec, Szkudlarek, Skała, Dziedzic (83′ Kiklaisz), Okaj (63′ Pranica), Juritka (72′ Pawlak), Toshevski (46′ Hrosu), Kiklaisz [c] (83′ Lubaski)
Rezerwowi: — Pawlak, Hrosu, Pranica, Liszka, Lubaski —
Trener: Piotr Gierczak

Lechia : Fabisiak – Ostrowski [c], Żukowski, M. Maćkowiak (46′ Ł. Maćkowiak), Surożyński (72′ wieczorek), Konieczny (63′ Małecki), Budziński, Babij, Mycan, Frankowski (63′ Kaczmarczyk), Loboda
Rezerwowi: Sieracki – Małecki, Ł. Maćkowiak, Kaczmarczyk, Zioła, Wieczorek, Athenstadt
Trener: Andrzej Sawicki

Sędzia: Łukasz Sowada
Żółte kartki: Skała, Kiklaisz, Hrosu, Gierczak (trener, 85′), Surowiec – Sawicki (trener, 72′). Mycan

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Brawo1Może by tak zastąpic pierwszy zespoł i wygrać z Legia!

Może by tak zamienić paru z pierwszego…gorzej napewno nie bedzie