Górnik II Zabrze – Górnik Polkowice 1:4. Lider za mocny

Kaszpir  -  19 maja 2019 14:52
2804

Górnik II Zabrze przegrał ze swoim imiennikiem z Polkowic 1:4. Bramka dla “Trójkolorowych” padła po samobójczym trafieniu Macieja Kowalskiego-Heberka. Dla zespołu z Polkowic strzelali Rafał Karmelita, Mariusz Szuszkiewicz x3.

Od początku spotkania lekką przewagę posiadali goście i dosyć szybko ją udokumentowali. Na strzał z dystansu zdecydował się Rafał Karmelita, piłka znalazła drogę do siatki i goście objęli prowadzenie. Po upływie dwóch kwadransów mieliśmy remis. Błąd bramkarza Polkowic, który wybijając futbolówkę nabił Kowalskiego-Heberka, który tym samym zapisał na swoje konto samobójczego gola. Niestety w ostatnich 10 min sprawy ponownie przybrały zły obrót. Najpierw na ponowne prowadzenie przyjezdnych wyprowadził Mariusz Szuszkiewicz. Ten sam zawodnik podwyższył wynik z rzutu karnego tuż przed przerwą.

Po zagraniu ręką jednego z obrońców Górnika arbiter wskazał na jedenasty metr, karząc jeszcze żółtą kartką Mateusza Kulanka. Ponieważ był to już drugi kartonik tego koloru dla naszego zawodnika, musiał opuścić on boisko.

Do szatni gospodarze zatem schodzili w minorowych nastrojach, dodatkowo sporo pretensji do sędziego miał Piotr Gierczak.

Można się było spodziewać, że grający w osłabieniu Górnik, nie nawiąże już walki z liderem trzeciej grupy. Początek drugiej odsłony pokazał, że zabrzanie jeszcze broni nie złożyli. Kilkukrotnie udało im się oszukać defensywę polkowiczan, a blisko zdobycia kontaktowego gola był choćby Dominik Pisarek. Pomocnik Górnika groźnie uderzał głową, po stałym fragmencie gry. Oczywiście i goście szukali swoich szans na definitywne zakończenie zawodów. Stworzyli sobie kilka bardzo dobrych okazji, jednak wyraźnie brakowało im koncentracji. W końcu w swoje ręce (a raczej nogi) sprawy wziął najlepszy strzelec gości Szuszkiewicz, trafiając do bramki zabrzan po raz czwarty. 

Od tego momentu wiadomo już było, że “Trójkolorowi” nie będą w stanie zmienić losów spotkania i tak tez się stało. Zespół lidera okazał się w niedzielne, wczesne popołudnie za mocny dla naszej “dwójki”. Po tym meczu zabrzanie pozostają z dorobkiem 45. punktów. W następnej kolejce zagrają w Gorzowie Wielkopolskim przeciwko Stilonowi.

Górnik II Zabrze – Górnik Polkowice 1:4 (1:3)

0:1 – Karmelita, 10′ 
1:1 – Kowalski-Heberek, 31′ (s)
1:2 – Szuszkiewicz, 35′
1:3 – Szuszkiewicz, 44′ (k)
1:4 – Szuszkiewicz, 73′

Górnik II Zabrze: Szymański – Nowakowski, Fic, Surowiec, Jaksik, Pisarek (70; Wojdanowski), Kiklaisz, Kamiński (79′ Belica), Gałązkiewicz (74′ Cybulski), Kubica (88′ Urbański), Kulanek
Rezerwowi: Sekuła – Wojdanowski, Belica, Cybulski, Knabel, Urbański, Przybyła
Trener: Piotr Gierczak

Górnik Polkowice: Kopaniecki – Magdziak, Opałacz, Kowalski-Haberek, Król, Radziemski, Wacławczyk, Karmelita (64′ Ekwueme), Bancewicz (55′ Galas), Azikiewicz, Szuszkiewicz (75′ Świdwa)
Rezerwowi:
Furtak – Konefał, Galas, Magdziak, Świdwa, Ekwueme, Fryzowicz
Trener: Enkeleid Dobi

Sędzia: Szymon Łężny (Kluczbork)
Żółte kartki: Kulanek – Król
Czerwona kartka:
Kulanek (44 min – za 2 żółte)
Widzów: 100

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl