Górnicy zdystansowali ligę

Kibic  -  31 maja 2020 20:26
5249
Fot: Artur Kraszewski A.P.P.A.

Przed meczem Górnika w Łodzi, a właściwie przed restartem całej ligi, zastanawialiśmy się wszyscy, w jakiej dyspozycji wrócą poszczególne zespoły. Zabrzanie odnieśli skromne, aczkolwiek długo oczekiwane zwycięstwo na wyjeździe. Sama gra nie stała na najwyższym poziomie, natomiast podopieczni Marcina Brosza mogli zaimponować wybieganiem. Trójkolorowi ze swoimi ponad 123 kilometrami, zdystansowali pozostałych ligowców.

Kilka dni przed wznowieniem rozgrywek w rozmowie z naszą redakcją trener Górnika zapewniał, że krótki czas przygotowań został w pełni wykorzystany. – Jestem przekonany, że wykorzystaliśmy ten okres maksymalnie, oczywiście na tyle, na ile mogliśmy. Ten najbliższy mecz i każdy kolejny pokażą, w jakim jesteśmy miejscu. I rzeczywiście, patrząc na przygotowany przez PKO Ekstraklasę “fitness raport”, możemy przekonać się, że pod względem motorycznym zabrzanie wypadli najlepiej w całej ligowej stawce.

Także sami piłkarze czują, że “fizycznie” dobrze to wygląda. – Cieszy bardzo, że po tak długiej przerwie jesteśmy w stanie dużo biegać. Widać, że sztab szkoleniowy bardzo dobrze nas przygotował przez ten, jakby nie patrzeć, krótki okres – podkreślał po meczu stoper Górnika, Paweł Bochniewicz. – Cała drużyna ciężko pracowała, dużo biegaliśmy i robiliśmy wszystko, żeby w końcu wygrać na wyjeździe. Bardzo dobrze przepracowaliśmy ten czas po kwarantannie. – to z kolei, drugi z dwójki Polaków w wyjściowej jedenastce zabrzan w Łodzi, Przemysław Wiśniewski.

Piłkarze Górnika w sobotę przebiegli niemal dokładnie o 8 km więcej, niż wynosi ich średnia sezonu. Najlepiej w całej lidze pod tym względem wyglądają piłkarze Rakowa (116,61). W minionej kolejce do Trójkolorowych zbliżyli się zawodnicy właśnie ŁKS, Pogoni oraz Arki, ale jak widać w ich przypadku, nie przełożyło się to na osiągnięty wynik. Przypomnijmy, że “Portowcy” ulegli zdecydowanie Zagłębiu, natomiast gdynianie wrócili bez punktów z Gdańska. Zespoły Piasta i Korony, które odniosły wysokie zwycięstwa, nie osiągnęły nawet 110 km. W meczu na szczycie naszej ekstraklasy ani Lech, ani Legia nie zbliżyły się przebytym dystansem do zabrzan. 

Dystans przebiegnięty przez zespoły PKO Ekstraklasy w 27. kolejce

  • Górnik Zabrze – 123,49
  • Arka Gdynia – 118,37
  • ŁKS Łódź – 118,03
  • Pogoń Szczecin – 117,63
  • Zagłębie Lubin – 115,79
  • Lechia Gdańsk – 113,99
  • Raków Częstochowa – 112,92
  • Legia Warszawa – 112,05
  • Lech Poznań – 110,44
  • Śląsk Wrocław – 109,99
  • Cracovia Kraków – 109,71
  • Korona Kielce – 108,13
  • Wisła Płock – 108,00
  • Piast Gliwice – 106,15
  • Jagiellonia Białystok – 106,15
  • Wisła Kraków – 104,23

Średnie ligowe km/mecz

Oczywiście piłka nożna to nie tylko bieganie i na dobry wynik składają się inne czynniki. Przykładem na to jest niska pozycja (patrz tab. wyżej) lidera PKO Ekstraklasy, Legii. Powiedzenie: “Lepiej mądrze stać, niż głupio biegać”, też nie wzięło się z przypadku. Niemniej jednak przygotowanie pod względem fizycznym, podczas intensywnej końcówki sezonu, będzie z pewnością bardzo istotnym aspektem. Górnik na tym polu wypadł bardzo dobrze. Teraz kluczowym zadaniem sztabu szkoleniowego będzie utrzymanie tej wysokiej, fizycznej dyspozycji. 

Źródło: Roosevelta81.pl/ekstraklasa.org
Foto: Artur Kraszewski A.P.P.A./ekstraklasa.org/Roosevelta81.pl