Gancarczyk i Szeweluchin gotowi do gry

Spark  -  23 kwietnia 2014 08:10
567

gancarczyk
Rezerwy Górnika grają dzisiaj mecz w ramach Pucharu Polski na szczeblu podokręgu z Fortuną Gliwice. Ponoć był pomysł, by na boisko wyszedł Seweryn Gancarczyk, który w tym roku nie zagrał jeszcze żadnego meczu z powodu kontuzji.

– To prawda. Gdyby jednak zagrał, to jesienią nie moglibyśmy z niego korzystać w pucharowym meczu pierwszej drużyny. Szkoda więc, by “spalić” go przed kolejnym sezonem. Faktem jednak jest, że nie ma już przeszkód zdrowotnych by Seweryn grał – mówi w rozmowie ze “Sportem” Józef Dankowski, oficjalnie pierwszy trener Górnika.

Gancarczyk we wtorek trenował już z pierwszym zespołem, który po świątecznej przerwie wrócił do zajęć. Podobnie jak Ołeksandr Szeweluchin. – Zgłosiłem trenerom, że nie ma żadnych przeszkód zdrowotnych by korzystać z tej dwójki. Wszystko teraz zależy od ich dyspozycji sportowej – dodaje Bartłomiej Spałek, fizjoterapeuta klubu z Roosevelta.

– Nie chcemy niczego przesądzać, bo jeszcze nie są gotowi na pełne obciążenie w meczu ekstraklasy, ale faktycznie wkrótce powinni być alternatywą dla naszych środkowych obrońców – mówi Dankowski. Wiadomo, że w tym sezonie nie zagra już Mariusz Przybylski.

Źródło: Sport
Foto: Roosevelta81.pl