Damian Kądzior: Walcząc do końca, wstydu na pewno nie przynieśliśmy

Kaszpir  -  15 października 2017 19:58
2742

Górnik Zabrze przegrał po emocjonującym spotkaniu z Zagłębiem. Patrząc pod kątem gry ofensywnej wszystko wyglądało dosyć dobrze, natomiast postawa zespołu w obronie pozostawiała wiele do życzenia.

Podobne odczucia miał Damian Kądzior, który krytycznie podszedł także do postawy swojej osoby. – Moja gra była daleka od oczekiwań, aczkolwiek jako drużyna zaprezentowaliśmy się dobrze. Szczególnie jeżeli chodzi o naszą grę ofensywną. Zabrzanie ambitnie walczyli do końca, czego efektem był gol zdobyty w doliczonym czasie gry, nie dał on niestety nawet punktu w spotkaniu z “Miedziowymi”. -Szkoda, że kontaktowa bramka padła tak późno i nie mogliśmy już zrobić nic więcej. Trafiliśmy na mocny zespół, walcząc do końca, wstydu na pewno nie przynieśliśmy.

Pomocnik Górnika zimą występował w I-ligowych Wigrach Suwałki, by latem trafić do Zabrza. Tutaj pod okiem Marcina Brosza, wciąż rozwija się jako piłkarz. Docenił to już Adam Nawałka, selekcjoner reprezentacji Polski powołując Damiana na ostatnie mecze eliminacyjne. – Cieszę się z powołania, przeżyłem piękne chwile będąc z reprezentacją. Zostawiam to jednak za sobą, skupiam się teraz na Górniku, nadal chcę ciężko pracować. – ocenia wychowanek Jagiellonii i na koniec dodaje. – Marzeń o powrocie do kadry narodowej absolutnie nie porzucam, wręcz przeciwnie. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl