Czy zmiana w nazewnictwie lig jest konieczna?

W.  -  9 kwietnia 2020 17:27
0
4014

Sezon 2019/2020 miał być dla polskiej Ekstraklasy okresem przełomowym, w tym roku bowiem grono szesnastu najlepszych polskich zespołów po 37. seriach gier, opuścić miały aż trzy drużyny, które zgromadziły najmniejszą ilość punktów. Także z pierwszej ligi do najlepszej szesnastki awansować miały trzy ekipy. Z biegiem czasu na najwyższym krajowym poziomie rozgrywek ligowe pojedynki toczyć miało ze sobą aż 18 zespołów, czyli o dwa więcej niż aktualnie.

Runda jesienna PKO Ekstraklasy dostarczyła nam wielu emocji, nie przynosząc jednak żadnych niespodziewanych wydarzeń. Po jej zakończeniu, w trakcie dwumiesięcznej przerwy większość klubów zbroiła swe szeregi, kontraktując nowych zawodników. Zespoły na miesiąc przed ponownym startem ligi udawały się na zagraniczne obozy przygotowawcze, intensywnie trenując nad uzyskaniem jak najlepszej formy. Kibice z niecierpliwością czekali natomiast na pierwszy w rundzie wiosennej gwizdek arbitra. Z początkiem lutego nic nie wskazywało, że niebawem na całym świecie dojdzie do sytuacji nadzwyczajnej, bez precedensu, w której sport przestanie odgrywać tak istotną rolę.

Rozwój epidemii nie tylko zmusił władze Polskiego Związku Piłki Nożnej do podjęcia stanowczych działań i zawieszenia krajowych zmagań, lecz znacznie skomplikował także położenie wszystkich klubów, które borykają się z ekonomicznymi następstwami pandemii. Rozgrywki na razie zawieszone zostały do 26 kwietnia, lecz mało kto wierzy, że w ciągu najbliższych tygodni piłkarze wznowią treningi i powrócą na ligowe areny. Zakładając jednak wariant optymistyczny, mówiący o tym, że w najbliższych miesiącach rozgrywki zostaną dokończone, wyłaniając mistrza kraju oraz spadkowiczów, to i tak zważywszy na bardzo długi okres przerwy, brak regularnych, zespołowych treningów, drużyny długo jeszcze pracować będą nad powrotem do stanu sprzed przerwy, a poziom ligowych spotkań może znacznie się obniżyć.

Tymczasem w ostatnich dniach pojawiły się propozycje nowych zmian, które dotyczą korekty w nazewnictwie poszczególnych lig w naszym kraju. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek postuluje o powrót do dawnego modelu, który funkcjonował do 2008 roku i przywrócenie matematycznego porządku numeracji lig. Według tej koncepcji od najbliższego sezonu 2020/2021 PKO Ekstraklasa przekształciłaby się w pierwszą ligę, z zachowaniem aktualnej nazwy ze względu obowiązującej umowy ze sponsorem. Pierwsza liga przekształcona zostałaby w drugą, zaś druga w trzecią. W miejsce obecnej trzeciej ligi wprowadzona zostałaby liga międzywojewódzka, natomiast czwarta liga zostałaby ligą wojewódzką. Na jeszcze niższych szczeblach zespoły rozgrywałyby pojedynki w lidze okręgowej, klasie A, B oraz C.

Zaproponowana przez Zbigniewa Bońka zmiana nazewnictwa znajduje wielu entuzjastów, nie brakuje także i przeciwników tego pomysłu. Do grona sceptyków należą przede wszystkim działacze klubów z zaplecza Ekstraklasy, którzy obawiają się zmian głównie z powodów ekonomicznych, marketingowych czy sponsorskich. Poniżej przedstawiamy  odezwę prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej skierowaną do przedstawicieli klubów.

– Niezależnie od panującej aktualnie sytuacji na terytorium Polski oraz bieżących problemów, z którymi wszyscy się zmagamy, chciałbym zaproponować rozwiązanie kwestii, która od dłuższego czasu budzi moje wątpliwości, a mianowicie struktury rozgrywek piłkarskich seniorów. Od kilkunastu lat używamy nazewnictwa lig seniorskich, które jest mylące, gdyż nie odzwierciedla rzeczywistego szczebla danych rozgrywek. Aktualny, zaczerpnięty ze wzorów angielskich, obowiązujący od lat podział na Ekstraklasę, I ligę, II ligę i pozostałe klasy został moim zdaniem wprowadzony, by sztucznie zawyżyć prestiż rozgrywek i poziom sportowy uczestniczących w nich klubów. Chciałbym, aby powyższe uległo zmianie już od najbliższego sezonu tj. 2020/2021, a nowa struktura była jasna i przejrzysta, niepozostawiająca wątpliwości co do rzeczywistego poziomu poszczególnych rozgrywek. Jestem świadom, iż moja propozycja będzie wymagać zmiany szeregu przepisów zarówno PZPN, jak i poszczególnych Wojewódzkich ZPN, zapisów w ewentualnych umowach, ustaleń ze sponsorami itp., ale na uregulowanie tych spraw wyznaczylibyśmy termin do 30 czerwca 2021 roku.

 

Źródło: Roosevelta81.pl/pzpn.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments