Co może uzdrowić Górnika? „Mam wrażenie, że jedyna realna szansa została zaprzepaszczona”

Spark  -  12 stycznia 2015 19:29
0
857

madej_augustyn_pogon_1415
Redakcja Roosevelta81.pl postanowiła zadać kilka pytań ludziom ze środowiska piłkarskiego na temat tego, jak wygląda sytuacja organizacyjno-finansowa Górnika Zabrze i czy jest szansa, aby ją uzdrowić. Pierwszą osobą, której odpowiedzi prezentujemy w naszym serwisie jest Rafał Musioł, dziennikarz „Dziennika Zachodniego”.

Jak Pan ocenia sytuację finansowo-organizacyjną Górnika Zabrze w porównaniu do innych klubów?

Rafał Musioł z Dziennika Zachodniego”. – Nie będę oryginalny: sytuacja jest tragiczna. Także na tle innych klubów, chociaż takie porównania bywają względne, bo np. preferowane przez jeden z klubów zza miedzy bazowanie na krótkoterminowych pożyczkach, t.zw. chwilówkach, też niesie ze sobą poważne zagrożenia. Tam można jednak mówić o bombie z opóźnionym zapłonem, natomiast Górnik – stosując nadal porównania militarne – już stoi na minie, bo jego długi dotyczą zobowiązań licencyjnych. Moim zdaniem pod tym względem jest w najgorszej pozycji w porównaniu do całej ekstraklasowej konkurencji.

Czy jest szansa, aby Górnik otrzymał licencję i przetrwał?

– Szansa na otrzymanie licencji oczywiście istnieje, ale wszystko zależy tylko i wyłącznie od hojności miasta. Tu jednak także rodzą się kolejne problemy, bo ostatnie wieści mówią, że planowane 8-10 milionów złotych tym razem ma zostać przekazane do klubu nie w formie podwyższenia kapitału, a pożyczki. Takie rozwiązanie dodatkowo obciążyłoby Górnika i znów znacząco podniosło poziom jego długów. Niezależnie jednak od sposobu, w jaki pieniądze zostaną zaksięgowane, druga część pytania, czyli co dalej i czy klub przetrwa, wydaje się najtrudniejsza. Na pewno przy dotychczasowej polityce czyli coraz kosztowniejszym gaszeniu największych pożarów podczas kolejnych procesów licencyjnych, takiej szansy nie ma. Ale wtedy należy poważnie się zastanowić, czy najbliższa doraźna akcja ratunkowa w ogóle ma sens (może miasto już także uważa, że nie i dlatego decyduje się jedynie na pożyczkę?).

Co należy zrobić, aby uzdrowić finanse w Górniku?

– Mam wrażenie, że jedyna realna szansa została zaprzepaszczona, gdy nie zdecydowano się na sprzedaż Górnika w prywatne ręce. A słyszałem, że np. oferta biznesmena Andrzeja Kuchara była oparta na solidnych podstawach. A co należy zrobić teraz? Na pewno muszą to być działania konkretniejsze niż pisane na szybko t.zw. plany naprawcze. Zdecydowanie dobrym posunięciem było wprowadzenie do klubu prokurenta, trzeba też docenić działania związane z wyraźnym obniżeniem kosztów utrzymania drużyny. W mojej opinii koniecznością jest także wybór prezesa. Obecny stan nie poprawia wiarygodności klubu w rozmowach biznesowych. Patrząc z boku można odnieść wrażenie, że jest już tak źle, że nikt nie chce firmować własną twarzą upadku zasłużonego klubu. A jednym z najważniejszych działań nowego prezesa powinno być definitywne ustalenie zasad funkcjonowania nowego stadionu. Ile pieniędzy z tego tytułu będzie trafiało do kasy klubu? Przedłużające się w tej sprawie negocjacje także nie stanowią dobrych przesłanek dla opartych na wpływach z nowego obiektu finansowych prognoz.

Lepsza opcja to walka o przetrwanie i „chwytanie się brzytwy”, czy może start od IV ligi z czystym kontem?

Walka o utrzymanie w ekstraklasie – absolutnie tak, ale nie za wszelką cenę. Z jednej strony przykład GKS-u Katowice pokazuje, że optymistyczne założenia awansu rok po roku czasami zderzają się ze sportowo-ekonomiczną rzeczywistością i kończą się jedynie na marzeniach. Z drugiej jednak w przypadku braku wizji i działaniach opartych wyłącznie na wspomnianej już doraźności, katastrofa i tak nastąpi, a jej skutki mogą być jeszcze poważniejsze. Dlatego w klubie musi zostać przeprowadzony profesjonalny audyt, a następne decyzje powinny zostać podjęte w oparciu o konsultacje z ekspertami od sportowej ekonomii i zarządzania. Jeśli ich zdaniem najlepszym wyjściem będzie ogłoszenie upadłości i reaktywacja np. od IV ligi, należy to zdanie uszanować i środki, które zostałyby przeznaczone na wspomniane „chwytanie się brzytwy”, mogą stać się znaczącą inwestycją na drodze do odbudowy Górnika, który miałby szansę stosunkowo szybko wrócić do ekstraklasy.

Źródło: Roosevelta81.pl
Fot.: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments