Cieszymy się ze zwycięstwa, strasznie się cieszymy

kesera  -  11 maja 2019 20:57
3114

Miedź Legnica – Górnik Zabrze. Poznaliśmy pomeczowe komentarze trenerów obu drużyn.

Dominik Nowak (trener Miedzi): – Wynik do końca był sprawą otwartą. Do zdobycia gola przez Górnika mieliśmy swoje okazje, ale i oczywiście rywal także je miał. Każda z drużyn mogła otworzyć rezultat, szkoda, że to nie był nasz zespół. Nie ustrzegliśmy się błędów, bramka stracona w zbyt proty sposób. Podobnie było w sytuacji Jimeneza, która też obciąża nasze ustawienie w defensywie. Mamy teraz czas by spędzić razem z drużyną, zjemy wspólnie kolację. Nie jesteśmy w tragicznym położeniu, podobnie to wygląda jeszcze w kilku innych zespołach. Mamy jeszcze mecz u siebie ze Śląskiem. Dzisiaj graliśmy z zespołem bardzo dobrze poukładanym, który w rundzie rewanżowej wygląda jakościowo zdecydowanie lepiej, niż jesienią. Byliśmy dla zabrzan równorzędnym rywalem, trochę zabrakło szczęścia oraz wyrachowania. Absolutnie się nie poddajemy, to co najważniejsze dopiero jest przed nami.

Marcin Brosz (trener Górnika): – Cieszymy się ze zwycięstwa, strasznie się cieszymy. Przygotowywaliśmy się do tego spotkania i jest ono takim podsumowaniem sezonu. Chciałbym z tego miejsca zaprosić już na kolejny mecz wszystkich sympatyków. Szymon Żurkowski wiadomo, odchodzi do Fiorentiny. Ciężko dzisiaj pracował, a my zrobimy wszystko, by i ten kolejny mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść. Paweł Bochniewicz po raz kolejny obronił się swoją postawą, nie tylko bramką. Wykonuje wielką robotę. Momentami musiał radzić sobie przeciwko dwóm rywalom i wychodził z tych pojedynków zwycięsko, dodatkowo włączał się w akcje ofensywne. Efektem tego była jedna z ważniejszych bramek dla klubu w ostatnim czasie. Dziwią mnie pytania o to, jak podejdziemy do następnego meczu, uważam nawet, że nie są fair. Patrząc na to co robimy, nie idziemy na skróty. Wyzwania są trudne, nie zawsze nam wychodzi. Przykładem jest mecz z Wisłą Kraków, gdzie przegraliśmy i musieliśmy podziękować i pogratulować przeciwnikom, bo tak wskazywał końcowy wynik. W następnym meczu, my, jako Górnik Zabrze zrobimy wszystko, aby zagrać jak najlepiej i zostawić punkty w Zabrzu. Jestem trzy lata w klubie i nie było momentu, żeby głowy były czyste. Walczyliśmy w I lidze o awans do ostatniej minuty. O puchary europejskie niemal do 99, teraz biliśmy się o utrzymanie. Sport ma to do siebie, by wyznaczać sobie kolejne cele, do tego dążymy. Wyznaczamy zadania trudne, ale zarazem realne. Z Legnicy wywozimy ciężko wyszarpane punkty, ofiarnie o nie walczyliśmy.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl