Bramki Sobczaka i Skrzypczaka w grze wewnętrznej

Milo  -  25 czerwca 2014 14:32
379

Szymon_Sobczak_ROW_GKS_1314

Po sparingu z GKS-em Tychy górnicy rozegrali grę wewnętrzną, która zakończyła się zwycięstwem zespołu czarnych nad czerwonymi 2:1. Dwie bramki dla czarnych zdobył Szymon Sobczak, dla czerwonych z rzutu karnego trafił Szymon Skrzypczak.

Naprzeciwko siebie stanęły zespoły czarnych (jedenastka, która weszła na boisko w 63 min. sparingu z GKS-em Tychy) i czerwonych.

W składzie czarnych wystąpili: Kasprzik – Sadzawicki, Kopacz, Szeweluchin, Małkowski – Sobczak (20′ Dudziński), Barbus, Drewniak, Wrzesień (35′ Cupriak) – Łuczak – Nwaogu.

W czerwonych zagrali z kolei: Kuchta – Płonka, Bedronka, Słodowy, Magiera – Oziębała, Piasecki Kurzawa, Król (20′ Nowak) – Jeż – Skrzypczak.

Spotkanie zakończyło się zwycięstwem czarnych 2:1. Dla czarnych dwukrotnie trafiał Szymon Sobczak: – Oba gole padły z akcji. Najpierw trafiłem z dystansu w samo okienko, a następnie wykorzystałem dobre podanie Wojtka Łuczaka, minąłem dwóch zawodników GKS-u i trafiłem do bramki po krótkim słupku. Bramki cieszą, ale po doświadczeniach z poprzednich lat podchodzę do tego bardzo spokojnie – powiedział “Sopel”.

Gola dla czerwonych zdobył z kolei Szymon Skrzypczak. – Zawodnik rywali zagrał ręką w polu karnym i sędzia podyktował jedenastkę, którą pewnie wykorzystałem – poinformował “Skrzypa”.

Górnicy rozegrali grę wewnętrzną w związku z brakiem sparingpartnera. Nie udało się doprowadzić bowiem do zapowiadanego meczu z Energetykiem ROW Rybnik. – Już w piątek wyjeżdżamy na obóz. Chcieliśmy się więc przyjrzeć lepiej wszystkim zawodnikom i wyrobić o nich zdanie. Do Wronek mamy tylko określoną liczbę miejsc i już dzisiaj podejmiemy decyzję o tym, kto to będzie. Chciałbym jednak podkreślić, że jeśli ktoś nie pojedzie na obóz to nie znaczy, że nie dołączy do nas po powrocie – podkreślił trener-menedżer Robert Warzycha.

Źródło: gornikzabrze.pl
Foto: Dominika Przybyło/gliwicka72.pl