Błażej Augustyn: Kilku graczy Górnika na pewno odnalazłoby się w Serie A

Luq  -  20 września 2013 07:02
403

augustyn_gornik_1314
– Legia jest bardzo silna i nie jest łatwo z nią wygrać. Przede wszystkim warszawianie mają liczną kadrę, a poszczególni zawodnicy prezentują wysokie umiejętności. W grze “jeden na jeden” są bardzo groźni, potrafią indywidualnymi akcjami przesądzić o wyniku meczu, a to są kluczowe sprawy we współczesnej piłce. Ale Górnik też ma skład, w którym nie brakuje indywidualność. Mam porównanie i gwarantuję, że kilku piłkary na pewno odnalazłoby się w Serie A. Moim zdaniem możemy wygrać na Łazienkowskiej –
mówi w wywiadzie dla “Sportu” Błażej Augustyn, który był w klubie ze stolicy w sezonie 2007/08, a jego trenerem był Jan Urban.

Gracz, który w wieku 17 lat wyjechał do angielskiego Bolton Wanderers, uważa, że podczas treningów widać, że trener Adama Nawałka jest fanem włoskiego futbolu. – Oczywiście, szczególnie kiedy ćwiczymy grę obronną. W wielu wypadkach są one podobne do tego, co robiliśmy we Włoszech. Trening w Italii wcale nie jest skomplikowany. Oni lubią prostą grę, trzymanie się schematów taktycznych, ale wytrenowanych tak, by w trakcie meczu dawały efekty. Są tak często powtarzane, że w końcu pojawia się automatyzm. Choćby taki, jaki widzieliśmy w grze Górnika z Lubinem. Jestem w tym zespole krótko, ale to nie dzieje się samo.

Zawodnik, który kilka ostatnich sezonów spędził we Włoszech, śledził grę “Trójkolorowych” w telewizji. – Miałem na Sycylii Canal Plus i oglądałem sporo spotkań. Górnik robił wrażenie już w poprzednim sezonie. Organizacją, pressingiem… Pojęcia nie mam, co stało się wiosną, ale dziś to coś ponownie jest. Wiele osób narzeka na poziom ligi, ale ona naprawdę nie jest zła. Słyszę, że polski piłkarz nie biega, nie walczy… To bzdura. Dobra jest organizacja gry i naprawdę jest w tym coraz więcej tych elementów, które widzimy w Europie – wskazuje środkowy obrońca.

źródło: Sport
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl