Bilans zawsze musi wyjść na zero

Kris  -  8 sierpnia 2019 12:21
1793

Górnik Zabrze po trzech kolejkach obecnego sezonu poznał już smak zarówno zwycięstwa, remisu, jak i porażki. Przegrana przyszła w trzeciej kolejce w Krakowie i choć z Łukaszem Wolsztyńskim rozmawialiśmy podczas spotkania z mediami dotyczącym pojedynku z Rakowem, nie sposób było uciec od tematu Wisły. Tym bardziej że przecież to właśnie Wolsztynowi nie uznano prawidłowo zdobytej bramki, a tak sam zainteresowany komentował jeszcze spotkanie przy Reymonta – Wracając do tego ostatniego meczu bardzo szkoda, ponieważ były sytuacje ku temu, by wygrać z Wisłą. Straciliśmy gola w ostatniej minucie i przegraliśmy. Staramy się już o tym nie myśleć. Była to dopiero trzecia kolejka, mamy przed sobą następne spotkania, w których powinniśmy potwierdzić dobrą dyspozycję. Uważam, że nie zapeszając, Górnik wygląda nieźle, fajnie się go ogląda i to powinno napawać optymizmem.

I chociaż właśnie Łukasz został pozbawiony przez błędną decyzję sędziowską gola, to nie uważa, by skupiać się na osobie arbitra. Napastnik Górnika wierzy, że przy dobrej grze zespołu los jeszcze zwróci, co zabrał w Krakowie. – Nie chcę już za bardzo wracać do tej sytuacji. Tak jak już wcześniej powtarzałem w kontekście osoby sędziego, każdy jest człowiekiem i ma prawo się pomylić. Nie będę nikomu niczego wypominał, skupiam się na swojej robocie, jak będziemy dobrze grali w piłkę to życie, los nam to odda. Bilans zawsze musi wyjść na zero. Czasu już nie cofniemy, nikt nam już punktów nie zwróci. Należy myśleć o tym, co jest przed nami.

Wolsztyński w dwóch pierwszych meczach dał dobre zmiany, które miały pozytywny wpływ na poczynania zespołu szczególnie w ofensywie. Przeciwko Wiśle Łukasz rozpoczął spotkanie już w wyjściowym składzie. Doskonale pasuje tutaj powiedzenie “ciężka praca popłaca”. – Oczywiście, że tak. W każdym treningu daję z siebie sto procent. Decyzje personalne należą do trenera i to on ustala, kto w danym momencie daje największe gwarancje, żeby Górnik zdobywał punkty. Akceptuję to, jednocześnie wierząc, że jeżeli dobrze zaprezentuję się podczas treningów, to szkoleniowiec to zauważy i będzie mi dawał jak najczęściej szansę.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl