Bezbramkowy remis ze Słowakami w sparingu

Milo  -  10 października 2014 14:52
787

Kosznik_GKS_K-ce_Sparing_1415

Górnik Zabrze bezbramkowo zremisował z 11. zespołem słowackiej ekstraklasy MFK Ruzomberok.

Zabrzanie klub z Ruzomberoka znają bardzo dobrze, bo już czwarty rok z rzędu rozgrywają z nimi spotkanie. Dotychczasowy bilans gier kontrolnych jest na remis. W Górniku zabrakło m.in. Steinborsa, Sadzawickiego, którzy udali się na mecze reprezentacji. Słowacy do Zabrza przyjechali bez swojego najlepszego zawodnika Zrelaka.

Podstawowa jedenastka była mocno przetasowana w porównaniu do spotkań ligowych. Od początku wybiegł Iwan, który wraca po 3-miesięcznej absencji. Trener dał szansę pokazania się młodemu Teichmanowi z rocznika 96, ponadto znalazło się miejsce dla zawodników, którzy w lidze nie grają, bądź grają mało.

Od początku spotkania swoje warunki gry chcieli narzucić zabrzanie, jednak było sporo niedokładności w ich wykonaniu. Pierwszy celny strzał należał do Iwana, który z 25 metrów uderzył na bramkę rywali, jednak jego strzał był w środek bramki. Największą ochotę do gry wykazywał Plizga siał on sporo zamętu w szeregach gości. Pierwszą dobrą okazję do zdobycia bramki miał Iwan, który po dośrodkowaniu Kurzawy celnie uderzał piłkę głową. Następna akcja mogła już przynieść gola po centrze Jeża na bramkę uderzał Szeweluchin, a obrońcy MFK wybili piłkę już z linii bramkowej.

Na drugą połowę trener zdecydował się na siedem roszad. Na boisku pojawił się m.in Ćerimagić, który z powodu kontuzji stracił miesiąc i teraz wraca do walki o podstawowy skład. U Bośniaka było widać ogromny głód piłki. Dobrze pokazywał się do gry, a przy okazji ogrywał rywali jak tyczki. Każdy kontakt z piłką nakręcał młodego Bośniaka. Najpierw wyłożył piłkę Łuczakowi, jednak ten oddał za lekki strzał później zdecydował się uderzyć “futbolówkę” zza pola karnego, a piłka minimalnie minęła bramkę. W końcówce spotkania Górnicy coraz bardziej naciskali na rywali. To się opłacało, bo pojawiało się coraz więcej szans do strzelenia gola. Po dośrodkowaniu Małkowskiego główkował Nowak, a piłka odbiła się od rywali i trafiła w słupek.

Górnik Zabrze – MFK Rużomberok 0:0

Górnik Zabrze: Kasprzik (46′ Loska) – Słodowy, Szeweluchin (46′ Kosznik), Mańka – Gwaze, Teichman, Danch (46′ Oziębała), Kurzawa (46′ Małkowski) – Plizga (46′ Nowak), Jeż (46′ Cerimagic) – Iwan (46′ Łuczak).
Trener: Józef Dankowski

MFK Ruzomberok: Putnocky – Ondrek, Kruzliak, Nosek, Habanek (46′ Praznovsky) – Vavrik(46′ Luptak), Gerat (46′ Nagy) , Ferencik (46′ Janic), Vanis (46′ Almasky) – Liener (46′ Turcak), Mance.
Trener: Ladislav Šimčo

Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom)

Źródło: Roosevelta81.pl
Fot.: Ewa Dolibóg/Roosevelta81.pl