Bełchatów - Górnik 2:0. Planowa porażka w Bełchatowie

0
1279

druzyna2_gornik_bielsko_1213
Górnik Zabrze zagrał "zgodnie z planem" i przegrał w Bełchatowie z GKS-em 0:2. Trzecie miejsce w tabeli i słabe wyniki kontrkandydatów do gry w pucharach zrobiły swoje. Na postawę podopiecznych Adama Nawałki w sobotnim meczu szkoda słów.

Porażkę przewidywała większość kibiców z Roosevelta i stała się ona faktem. My również przeczuwaliśmy zjazd na bocznicę z "właściwych torów". Różnica była jednak taka, że Górnicy nie tyle zatrzymali się na wspomnianej bocznicy, ale raczej wylądowali na jakimś złomowisku. Piłkarze biegali trzy razy wolniej niż przed tygodniem, a z ich strony nie było odrobiny chęci, aby postarać się choć trochę wystraszyć bramkarza gospodarzy Zubasa. Miejscowi przeprowadzili jedną kontrę i strzelili gola. Bartosiak z ostrego kąta pokonał broniącego Witkowskiego. W drugiej połowie niewiele się zmieniło. Bełchatowianie grali słabo, a zabrzanie "zgodnie z planem" i czwarta wyjazdowa porażka stała się faktem. W doliczonym czasie gry ustalił wynik Poźniak. Był to z pewnością jeden z najsłabszych meczów całego sezonu Ekstraklasy, a oglądanie go było karą dla kibiców. Dzisiaj Górnik dał jasną odpowiedź: Jest zakaz awansu do europejskich pucharów!

GKS Bełchatów - Górnik  Zabrze 2:0 (1:0)
1:0 - Bartosiak, 30'
2:0 - Poźniak, 90'

GKS: Zubas - Gonzalez, Michalski, Wilusz, Kosznik - Mateusz Mak (85' Michalak), Baran, Wacławczyk (80' Poźniak), Sawala, Madej - Bartosiak (72' Rachwał).
Trener: Kamil Kiereś.

Górnik: Witkowski - Olkowski (84' Nowak), Danch, Kopacz, Szeweluchin - Zachara, Iwan, Kwiek, Mączyński, Nakoulma (68' Bonin)- Jeleń (68' Przybylski).
Trener: Adam Nawałka.

Sędzia: Marcin Borski (Warszawa).
Żółte kartki: Kosznik - Danch, Nowak.

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze