Będzie nowy przetarg na budowę stadionu Górnika Zabrze? Obiekt przy Roosevelta wciąż nieukończony

Milo  -  22 listopada 2013 15:17
575

stadion05_sierpien_2013

Wszystko wskazuje na to, że będzie ogłoszony nowy przetarg na budowę stadionu Górnika Zabrze – informuje TVS

Perspektyw na szybką zmianę nie widać nie tylko na stadionie, ale również w jego najbliższym otoczeniu. – Nawet, jeżeliby ten stadion powstał, to tak naprawdę otoczenie będzie w takim stanie, w jakim jest teraz, czyli będzie to po prostu ziemia, trawa i brak parkingów, brak infrastruktury – mówi Łukasz Urbańczyk, radny miasta Zabrze.

Wszystko, zdaniem Łukasza Urbańczyka, przez brak środków. Zarówno ze strony urzędu miasta na infrastrukturę, jak i głównego wykonawcy, Polimexu, na dokończenie prac. – Wiadomo było, że opóźnienia nie są z winy możliwości wykonania robót, tylko z winy opóźnień wykonawcy – nie dostarczania materiałów np. na budowę. Podwykonawcy nie mieli co robić przez długie okresy czasu, dlatego to była ewidentnie wina wykonawcy. Natomiast miasto przychyliło się, zgodziło się na aneks – dodaje Łukasz Urbańczyk, radny miasta Zabrze.

14 września 2011 roku rozpoczęła się nowa historia stadionu Górnika. Deklarowano wtedy, że będzie gotowy na dzień matki 2013 roku. Wspomnianym aneksem budowę przedłużono do 30 listopada. Teraz pytanie, co dalej, bo o dokończenie prac w zaledwie 9 dni będzie tu raczej niemożliwe. – Na chwilę obecną trwa analiza, nad którą pracują władze spółki, tego, co zrobić w tym momencie. W najbliższych dniach zostanie wypracowana jakaś decyzja – zapowiada Sławomir Gruszka, UM Zabrze.

Akceptacja 5-miesięcznych opóźnień przy 20-miesięcznym kontrakcie, to dowód na wyjątkową wyrozumiałość i zaufanie. Chociażby dlatego kolejny aneks przedłużający termin zakończenia budowy, byłby czymś naturalnym. Drugie rozwiązanie, to usunięcie Polimexu z placu budowy. Tak stało się już w Katowicach, gdzie Polimex stracił kontrakt na budowę Międzynarodowego Centrum Kongresowego. Tu nie tylko przesądziła obawa o niedokończenie robót w terminie, ale przede wszystkim – o utratę unijnych dotacji. – Decyzja o zmianie wykonawcy była bardzo trudna, ale była to bardzo duża odpowiedzialność. Prezydent podjął ją i na szczęście okazuje się, że była to decyzja bardzo trafna – stwierdza Maciej Biskupski, UM Katowice. Bo w przeciwieństwie do stadionu Górnika, postęp widać gołym okiem. Po Polimexie prace przejęła firma Warbud, deklarując zakończenie budowy pod koniec 2014 roku.

Jaki termin w przypadku Górnika będzie realny, na to nikt nie zna odpowiedzi. Zwłaszcza, że kłopoty Polimexu na ważnych budowach w województwie śląskim, to przypadłość częsta. Poza Katowicami i Zabrzem także w Tychach i w Żywcu firma ma kłopoty z utrzymaniem terminów.

źródło: tvs.pl
foto: Roosevelta81.pl