Artur Płatek: Mieszanka rutyniarzy i młodych, gniewnych

Kris  -  24 lipca 2019 12:45
0
4537

Artur Płatek podczas konferencji przedmeczowej odpowiedział przedstawicielom mediów na kilka pytań. W szczególności dotyczyły one zawodników, którzy już dołączyli do Górnika, a także o następnych możliwych wzmocnieniach.

W pierwszej kolejce Górnik zremisował w Płocku z Wisłą 1:1. Jak Pan ocenia spotkanie, a w szczególności nowych zawodników?

– Od oceniania jest trener i on publicznie wydaje takie oceny. Pierwszy mecz zawsze jest niewiadomą. Mimo wszystko jestem podbudowany sparingami. Trzeba mieć świadomość, że straciliśmy płuca zespołu, jakimi był Gvilia czy Żurkowski. Dużą część zespołu tworzą nowi zawodnicy, jak na przykład: Manneh czy Bainović, którzy potrzebują czasu na prawidłowe wdrożenie. Po meczu z AEK Ateny bylem zadowolony, jak nowi wchodzą w zespół. Trener wykonuje bardzo dobrą pracę i szybko stara się wdrażać wszystkie nowe elementy. Jednak, to potrwa jeszcze kilka meczów. W planach jest, aby zespół był mieszanką rutyniarzy i młodych, gniewnych. Chcemy, aby zabrzańska publiczność dostawała wiele pozytywnych wrażeń.

Mówiło się, że poza zawodnikami, którzy już dołączyli do zabrzan, to w planach jest jeszcze kilku. Jak to wygląda?

– Dalej w tym kierunku idziemy i pracujemy nad jeszcze dwoma czy trzema transferami i to zarówno w jedną, jak i drugą stronę, więc coś się będzie działo w tej materii. To nie są łatwe rzeczy. Kilku piłkarzy, których mieliśmy w planach dalej grają z swoimi drużynami w eliminacjach do europejskich pucharów, tak więc czas pokaże. Mamy dopiero połowę okienka transferowego.

Zaznaczył Pan, że transfery mogą odbyć się zarówno w jedną i drugą stronę. Czy wiadomo już kto może opuścić drużynę?

– To jest otwarty proces. Mamy swoje przemyślenia i obserwacje. Staramy się wszystko dokładnie obserwować. Postaramy się, aby kadra już za jakiś czas była optymalna i w przypadku kontuzji czy różnych sytuacji losowych trener miał kim zastąpić nieobecnych i nieustannie walczyć o założone cele. Pozyskaliśmy również młodych zawodników, aby poprzez ogrywanie się w drugiej drużynie mogli szybko trafić także do pierwszego składu.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

 

 

 

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments