Apel do piłkarzy i trenerów: Derby to rzecz święta!

kesera  -  28 kwietnia 2013 12:03
857

torcida_mlyn
Piłkarze, trenerzy, działacze… dla większości z Was Górnik Zabrze to tylko praca, ale dla Nas Kibiców niemal całe życie. Ostatnie wyniki nie są dla nas przerażające tak bardzo jak gra piłkarzy oraz sytuacja organizacyjno-finansowa klubu. Już w niedzielę dla każdego sympatyka Górnika najważniejszy mecz rundy, czyli derby z Ruchem.

Górnik Zabrze to nie jest przeciętny klub i wypowiedzi ekspertów, że jego kibice powinni patrzeć chłodnym okiem na grę drużyny nikogo wśród sympatyków “Trójkolorowych” nie przekonują. Sukces klubu dla kibiców z Roosevelta jest potrzebny jak powietrze. Drużynie z Zabrza w większości kibicuje się z pokolenia na pokolenie, przekazywane są wspaniałe historie, te sportowe i kibicowskie, z lat 70-tych, 80-tych i 90-tych. Jest spora grupa fanów, która tytuły mistrzowskie i występy na arenie europejskiej ma bardzo dobrze w pamięci, ale wśród fanów młodszych pokoleń, mimo dwóch dekad posuchy, pragnienie sukcesu jest równie ogromne jak u tych starszych.

Przed rozpoczęciem rundy wiosennej nadzieje były ogromne. Poprzeczka po jesieni została zawieszona wyjątkowo wysoko, a zapowiedzi działaczy oraz samych piłkarzy pozwalały wierzyć, że Górnik będzie bił się o czołowe lokaty. Połowa rundy za nami, a drużyna prezentuje się fatalnie. Nikt nie miałby pretensji, gdyby zespół walczył, a niestety wygląda to zupełnie inaczej. Bo jak wytłumaczyć fakt, że po meczu z Podbeskidziem piłkarze nie byli nawet spoceni? Dlaczego po porażkach są tak dobre nastroje w drużynie?

Ze strony kibiców nigdy nie będzie tolerancji dla gry na “pół gwizdka”. Sytuacja klubu była przed laty znacznie gorsza, a jednak byli piłkarze, którzy potrafili oddawać serce ku chwale WIELKIEGO GÓRNIKA. Obecni gracze zarabiają wielkie pieniądze, jeżdżą wypasionymi furami, a takim osobom jak Pan Stanisław Oślizło, Pan Jan Banaś, czy też Pan Włodzimierz Lubański powinni buty czyścić, bo nie dorastają im do pięt nie tylko pod względem piłkarskim. Wspomniana trójka, a także wielu innych, w przeszłości zbudowali markę jaką obecnie jest Górnik Zabrze. To jest coś więcej niż klub, to dla wielu z nas sposób na życie. Jesteśmy dumni po zwycięstwie i wierni po porażce (jeśli widzimy, że piłkarze walczyli na całego). Absolutnie nie będzie tolerancji by piłkarze grali bez maksymalnego zaangażowania, bo jest to brak szacunku dla WIELKIEGO GÓRNIKA!

Przed nami derby z Ruchem Chorzów. Czego oczekują kibice Górnika? Samo zwycięstwo nie wystarczy. Dla nas to sprawa honorowa! To coś więcej niż mecz, niż rywalizacja o ligowe punkty. W takim spotkaniu zawodnik Górnika powinien grać tak, jakby walczył o swoje piłkarskie życie. Piłkarzu, jeśli na murawie podczas walki urwało Ci prawą rękę, to bierzesz ją pod lewą pachę i walczysz dalej bez względu na ból. Jeśli masz złamaną nogę, to na jednej biegasz równie szybko jak piłkarze Ruchu na dwóch. Jeśli brakuje Ci sił, to miej w pamięci ile serca w doping wkładają fani na trybunach, a wtedy do każdej “niczyjej piłki” dobiegniesz przed rywalem zza miedzy.

Piłkarze i trenerzy weźcie sobie do serca te słowa:

My, sympatycy WIELKIEGO GÓRNIKA, w poniedziałek pójdziemy do pracy w kopalni, na budowie, do różnych większych i mniejszych firm i jesteśmy przekonani, że przynajmniej po niedzielnym spotkaniu będziemy mieli ogromną dumę oraz satysfakcję nie tylko z wyniku w derbach, ale także z gry i postawy każdego z piłkarzy i trenerów.

“Wstań zaciśnij pięść, poczuj walki smak, tak Ci każe Twoja Torcida!”

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Torcida.eu