Andrzej Iwan: Górnik nie chce słyszeć o spadku

Milo  -  21 stycznia 2016 13:11
0
832

andrzej_iwan_546

Jeżeli chodzi o Polaków, to na pewno Górnik będzie miał pożytek z Pawła Golańskiego. Musi jednak pamiętać o obronie – mówi „Sportowi” Andrzej Iwan, były zawodnik Górnika, a obecnie ekspert piłkarski.

Górnik Zabrze wysłał czytelny sygnał rywalom. Nie poddajemy się, tylko za wszelką cenę chcemy utrzymać się w ekstraklasie.

Andrzej Iwan:Rzeczywiście w Zabrzu bardzo szybko i dosyć sprawnie dokonano kilku transferów. Nie będę oceniał tych zagranicznych, bo piłkarze nie są mi znani. Mam jednak nadzieję, że zostali oni sprowadzeni na podstawie obserwacji skautów, a nie na piękne oczy menedżera. Jeżeli chodzi o Polaków, to na pewno Górnik będzie miał pożytek z Pawła Golańskiego. Musi jednak pamiętać o obronie. Jest świetny podczas stałych fragmentów gry, daje drużynie sporo w ofensywie, ale to defensor. Jeszcze za czasów gry w Koronie często zapominał o swoich zadaniach.

Z trenerem Leszkiem Ojrzyńskim znajdzie pewnie wspólny język. Obaj panowie doskonale się znają.

– Na to liczę. Zupełnie zresztą jak na to, że ważną postacią dla Górnika będzie Sebastian Steblecki. Znam tego chłopaka z czasów gry w Cracovii i już wtedy prezentował dużą klasę. Może jeszcze nie taką, jak jego ojciec w hokeja, ale nie bał się. Ma nietuzinkowe umiejętności. Potrafi grać jeden na jeden. Może czasami lekko nadużywa tego, ale jestem przekonany, że znajdzie wspólny język. Pasuje mi do takiej gry, jaką proponuje Roman Gergel. Myślę, że i z Radkiem Sobolewskim na boisku się „dogada”. Oczywiście pod warunkiem, że Radkowi nie wyczerpią się baterie. Górnik nie chce słyszeć o spadku. Radek pewnie też nie chciałby na koniec kariery zaznać czegoś takiego.

Źródło: Sport
Foto: gwizdek24.se.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments