Adrian Dziedzic: Z mojej perspektywy fajnie to wyglądało

Kibic  -  7 sierpnia 2021 20:54
1
2332

Górnik Zabrze odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie. Decydująca bramka wpadła na kwadrans przed końcem. Wówczas nie było już na boisku co prawda Adriana Dziedzica, ale trzeba przyznać, że defensywny pomocnik prezentował się wcześniej całkiem pozytywnie. Po meczu na gorąco oceniał spotkanie. – Wydaje mi się, że w pierwszej połowie kontrolowaliśmy mecz. Dobrze to wyglądało, ale mieliśmy mniej sytuacji. Na początku drugiej połowy, 2-3 sytuacje, no i w końcu wpadło. Myślę, że w końcu takie przełamanie. Dobrze graliśmy, przynajmniej z mojej perspektywy fajnie to wyglądało. Na pewno będzie dużo lepiej.

Dziedzic sam był bliski otwarcia wyniku, gdy piłka po jego strzale przeszła tuż obok słupka. – Troszkę zabrakło, może następnym razem. – krótko skomentował sytuację bramkową Dziedzic. Defensywny pomocnik Górnika dostał w sobotę szansę od pierwszego gwizdka. – Mamy dużo dobrych chłopaków, teraz grałem ja, a potem ktoś inny może dostanie szansę.

Nie trudno zauważyć, że Łukasz Podolski stara się pomagać szczególnie tym młodszym piłkarzom, nie inaczej było w przypadku Adriana, który jest pod dużym wrażeniem bardziej doświadczonego kolegi. – Dwa lata temu byłem u Łukasza na turnieju w Niemczach, a teraz siedzę obok niego w szatni. Graliśmy dzisiaj razem mecz, to jest coś niesamowitego. To jest przepiłkarz. W trakcie spotkania podpowiadał mi żebym grał szybciej, czy zmieniał stronę, cały czas mi pomagał. – zakończył 18-latek.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments

Pozytyw….mam nadzieje że nie rozdupca tego talentu…i za rok do empoli za grzejnik