Adam Wolniewicz kończy karierę

Kibic  -  9 kwietnia 2021 17:34
0
9970

Adam Wolniewicz zakończył piłkarską karierę. „Trójkolorowi” kibice kojarzyć będą Adama przede wszystkim z sezonami, w których Górnik powracał do elity, a także pierwszego rewelacyjnego sezonu w ekstraklasie i powrotu na europejskie boiska.

28 -latek zdecydował się zakończyć z wyczynowym graniem, ze względu na przeciągające się kłopoty zdrowotne. – Podjąłem taką decyzją po konsultacjach z lekarzami i w związku z bólami, z jakimi się borykam po zerwaniu więzadła krzyżowego. Stwierdziłem, że lepiej dla mojego zdrowia w przyszłości będzie, jeżeli zakończę wyczynowe uprawianie sportu.

Występujący w GKS Jastrzębie obrońca w obecnym sezonie zagrał tylko w jednym meczu ligowym (20.08.2020), przeciwko Arce Gdynia. – Niestety ból w kolanie narastał z każdym treningiem. W pewnym momencie, po meczu z Arką, nie byłem już w stanie wchodzić po schodach, więc stwierdziłem, że nie ma sensu dalej okłamywać własnego organizmu i grać na tabletkach przeciwbólowych. Zacząłem się rehabilitować i jeździć na konsultacje z różnymi lekarzami. Ostatecznie podjęliśmy decyzję, że kończę z graniem, choć niektórzy lekarze chcieli podejmować się próby operowania tego kolana, ale nie dawałoby to żadnej gwarancji, że ból zniknie. 

Problemy z kolanem zaczęły się  podczas meczu z Odrą Opole, jesienią 2019 roku. – Już w meczu z Odrą odczuwałem ból w kolanie – przyznał obrońca. – W miarę upływu czasu ból się nasilał i w pewnym momencie chciałem nawet poprosić o zmianę. Zacisnąłem jednak zęby i wytrzymałem do końca spotkania. Jak się okazało, kontuzja była na tyle poważna, iż doprowadziła do zakończenia piłkarskiej kariery wychowanka Górnika Zabrze.

Wolniewicz występował w młodzieżowych zespołach Górnika, a następnie był wypożyczany do ROW-u Rybnik. Na Roosevelta powrócił w sezonie 2015/16, trafiając do III-ligowych rezerw. W kolejnych rozgrywkach walczył już z pierwszym zespołem o powrót do ekstraklasy. Sztuka ta, zabrzanom się udała, a Wolniewicz miał duży udział w awansie. Zagrał w aż 28 spotkaniach zdobywając premierowego gola przeciwko Stomilowi. Zresztą zespół z Olsztyna, był ulubioną ofiarą Adama. Z czterech bramek zdobytych w seniorskiej piłce, trzy trafiły do siatki bramkarzy Stomilu. 

Po awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej, Wolniewicz nadal cieszył się uznaniem Marcina Brosza i regularnie pojawiał się w pierwszym składzie. Zdecydowanie gorzej wiodło mu się, jak i całemu zespołowi, rok później. Co prawda zdążył jeszcze zagrać m.in we wszystkich czterech meczach eliminacji do Ligi Europy, ale po rundzie jesiennej trafił na wypożyczenie do GKS-Jastrzębie. Wkrótce Wolniewicz definitywnie pożegnał się z Górnikiem, podpisując kontrakt właśnie w Jastrzębiu. 

Dalszą historię już znamy, a sam zawodnik nie chce definitywnie żegnać się z futbolem i próbuje (na razie w roli asystenta) przygody trenerskiej. – Jeżeli będę się w tym czuł dobrze, a na razie tak jest, to podejmę kroki ku temu, żeby rozpocząć kursy trenerskie i dokształcać się w tym kierunku.

Z naszej strony życzymy Adamowi zdrowia oraz powodzenia w roli szkoleniowca.


Adam Wolniewicz w pierwszym zespole Górnika Zabrze.

  • Sezon 2016/17 I liga

28 meczów w I lidze (23 w wyjściowym składzie, premierowy gol przeciwko Stomilowi Olsztyn 16.10.2016)

  • Sezon 2017/18 Ekstraklasa

28 liga (20 wyj.) + 4 w Pucharze Polski

  • Sezon 2018/19 Ekstraklasa

8 liga  (4 wyj.), 1 Puchar Polski, 4 eliminacjach Ligi Europy

Źródło: Roosevelta81.pl/ www.gksjastrzebie.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments