Adam Nawałka: Widzę w nim potencjał, aby grał na najwyższym poziomie

kamres  -  14 września 2013 09:09
476

nawalka2_1314

Na wiele miesięcy wypadł z gry nasz kapitan Adam Danch i nie wiadomo kiedy wróci na boisko. Trener Adam Nawałka bardzo mocno żałuje straty swojego lidera drużyny i zastanawia się, jak zestawić linię obrony na poniedziałkowe starcie z Zagłębiem Lubin: – Decyzję podejmiemy dopiero w dniu meczu i to zawodnicy dowiedzą się o niej jako pierwsi – mówi szkoleniowiec w rozmowie z Roosevelta81.pl

Roosevelta81.pl: Czy już mniej więcej wiadomo jak długa będzie przerwa w grze naszego kapitana Adama Dancha?

Adam Nawałka (trener Górnika): – Trudno powiedzieć, oby jak najkrótsza. Jest to bardzo ważny zawodnik dla drużyny, zarówno jeśli chodzi o grę jak i wsparcie mentalne. Adam tworzy atmosferę ciężkiej pracy i konsekwencji w działaniu. Ma duże znaczenie odnośnie pozytywnego podejścia do mocnej pracy, na treningach zawsze był liderem. Może Adam mało mówi, ale to nie jest akurat najważniejsze. Dla mnie liczy się ciężka praca i dlatego wybrałem go na kapitana. Adam w trudnych momentach potrafi poderwać zespół swoimi czynami.

Jak w takim razie jak będzie wyglądał środek obrony? Kto zagra na pozycji stopera zamiast niego?

– Nie chcę w tej chwili przesądzać i typować wyjściowej jedenastki, bo jest ona sprawą otwarta. Decyzję podejmiemy dopiero w dniu meczu i to zawodnicy dowiedzą się o niej jako pierwsi.

Czy klub planuje przeprowadzić jeszcze jakieś transfery?

– Tak jak powiedziałem na konferencji prasowej, jeszcze przed kontuzją Adama Dancha planowaliśmy pozyskanie środkowego obrońcy. Jego kontuzja jeszcze bardziej pokrzyżowała nam plany i trzeba było oglądać się za dwoma środkowymi obrońcami. Zobaczymy po dwóch najbliższych meczach jaka będzie jakość naszej gry defensywnej. Jesteśmy o tyle w trudnej sytuacji, że musimy patrzeć zarówno na ekonomię jak i poziom sportowy zawodników, co jest bardzo trudne do pogodzenia. Mam nadzieje, że zakontraktowany przez nas Błażej Augustyn da drużynie jakość, gdyż prezentuje się bardzo solidnie i wierzę w tego zawodnika. Widzę w nim naprawdę bardzo duży potencjał do tego, aby grał na najwyższym poziomie, lecz do tego potrzeba czasu. Przede wszystkim, oby omijały go kontuzje. Najbliższe spotkania pokażą, czy będziemy czynili starania o jeszcze jakiegoś zawodnika do linii defensywnej, bo wiadomo, że jest to newralgiczna pozycja, która musi być odpowiednio zabezpieczona. Dobrze byłoby również, jeśli w ataku mielibyśmy większą konkurencję. Niestety na razie ekonomia jest bezwzględna i musimy na to patrzeć.

Maciej Małkowski doznał urazu w środowym meczu sparingowym? Czy to wyklucza go z gry przeciwko Zagłębiu Lubin?

– Nie ma co przesądzać czy zagra czy nie. Zawodnik doznał urazu stawu skokowego i zobaczymy, czy będzie brany pod uwagę przy ustalaniu meczowej osiemnastki.

Czy na miejsce w składzie może liczyć Bartosz Iwan, który w ostatnim sparingu popisał się hattrickiem?

– Tak i mam tutaj na myśli meczową osiemnastkę. To wszystko zależy od samego zawodnika i jego dyspozycji. Czekam na to, aby piłkarze poprzez taką formę dawali mi jasny i czytelny sygnał, że są gotowi do gry. Wtedy będzie to znaczyć, że rywalizacja o miejsce w podstawowej jedenastce jest na bardzo dobrym poziomie. I to właśnie chodzi, żeby iść do przodu.

Jak czuje się Prejuce Nakoulma po powrocie z meczu swojej reprezentacji?

– Bardzo dobrze, na zgrupowaniu nie złapał żadnej kontuzji, jest zdrowy i będzie do mojej dyspozycji na najbliższy mecz.

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl