Adam Nawałka: Najbliższe dni zdecydują, czy Błażej Augustyn zagra w podstawowym składzie

kamres  -  12 września 2013 13:58
586

nawlka_konferencja_1314

– Niestety tak to bywa, że gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. Zobaczymy, czy uraz Maćka Małkowskiego jest poważny. Pozostali zawodnicy są do naszej dyspozycji – powiedział trener Adam Nawałka na konferencji prasowej, nie wykluczając, że od pierwszej minuty w poniedziałek może zagrać Błażej Augustyn.

W Zabrzu zadaniem numer jeden jest zastąpienie kapitana, który nie będzie grał przez kilka miesięcy. – Adam Danch to zawodnik niezwykle ważny dla naszego zespołu zarówno na boisku jak i w szatni. Mało mówi a bardo dużo robi dla klubu i dla drużyny. Jego strata będzie bardzo duża. Wszyscy z tego zdajemy sobie sprawę. Od samego początku przerwy na reprezentację staraliśmy się odpowiednio wypełnić tę lukę, aby jego nieobecność w meczu ligowym była jak najmniej widoczna –  podkreślił Nawałka.

– Jeszcze przed kontuzją Adama chcieliśmy, aby rywalizacja w strefie środkowej linii obrony była zwiększona i staraliśmy się pozyskać stopera, gdyż Tomek Włenicki i Antek Łukasiewicz odnieśli kontuzje. Często tak bywa, że urazy przytrafiają się seriami, dlatego jeszcze bardziej nasililiśmy testy, aby pozyskać zawodnika na tę pozycję. Bardzo liczymy na Błażeja Augustyna, ale będziemy się jeszcze zastanawiać po dwóch najbliższych meczach, czy kadra potrzebuje wzmocnień.

Szkoleniowiec nie wyklucza występu zawodnika już w poniedziałkowym starciu z Lubinem. – Błażej to młody zawodnik, ale już z dużym międzynarodowym doświadczeniem. Taktyki i organizacji gry uczył się we Włoszech więc jestem spokojny o jego przygotowanie. Prezentuje dobrą świadomość taktyczną. Ważnym elementem jest motoryczność i Błażej nadrabia zaległości. Brakuje mu rytmu meczowego. Przed spotkaniem będziemy decydować, czy będzie do naszej dyspozycji.  Moje oczekiwania wobec niego pokrywają się z tym, co zobaczyłem na pierwszych treningach. Od momentu przyjścia do klubu do dzisiaj wykonał już dużą pracę, zagrał w dwóch grach kontrolnych. Będzie na pewno w osiemnastce, a najbliższe dni zdecydują, czy znajdzie się w podstawowej jedenastce.

Sztab szkoleniowy wierzy, że Górnik będzie się prezentował jeszcze lepiej niż na początku sezonu. – Okres przerwy na reprezentację był bardzo mocno przepracowany. Założyliśmy sobie plan, aby go wykorzystać na odbudowę siły i wytrzymałości. Zdajemy sobie sprawę, że najbliższy okres rozgrywek będzie bardzo trudny. Musieliśmy się do niego odpowiednio przygotować. Jestem zadowolony z jakości wykonanej pracy. Gry kontrolne pokazały, że musimy jeszcze pracować nad wieloma elementami w defensywie i ofensywie. Jest to proces ciągły. Po każdym krótkim cyklu rozgrywek następuje analiza. Ten okres wykorzystaliśmy bardzo dobrze. Jak to będzie wyglądało? Przekonamy się podczas poniedziałkowego spotkania z Zagłębiem Lubin.

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl