Adam Nawałka: Musiałem przemeblować defensywę

Spark  -  7 października 2013 06:41
553

gancarczyk_pogon
Trener Adam Nawałka ma ogromne kłopoty kadrowe. W ostatnim czasie szkoleniowiec Górnika stracił aż pięciu obrońców, a mimo to jego zespół ciągle imponuje silną defensywą. W Szczecinie Pogoń niewiele mogła wskórać przy tak szczelnej obronie – napisał “Fakt”

Górnik Zabrze rozjechał Pogoń Szczecin aż 4:1. Nawet trener Adam Nawałka był zaskoczony tak dobrą postawa swojego zespołu. Mimo plagi kontuzji w obronie szkoleniowiec Górnika szybko zdołał poukładać klocki na nowo. Zabrzanie dość łatwo poradzili sobie na stadionie przy ulicy Twardowskiego i tym samym umocnili na drugim miejscu w tabeli.

– Musiałem przemeblować defensywę. Tomek Wełnicki złamał rękę, Adam Danch zerwał więzadła w kolanie, Błażej Augustyn doznał urazu w meczu z Zawiszą, podobnie jak Antek Łukasiewicz. Kontuzjowany od dłuższego czasu jest też Ołeksandr Szeweluchin – wyliczał szkoleniowiec śląskiego zespołu.

Z tych powodów Nawałka zmuszony był postawić na debiutanta Bośniaka Borisa Pandżę. – Boris miał fragmenty bardzo dobrej gry i myślę, że gdy dojdzie do pełnej dyspozycji na pewno będzie jeszcze lepszy – tłumaczył.

źródło: Fakt
foto: wiola/pogonszczecin.pl