
Adam Danch, obrońca zabrzańskiego Górnika odwiedza swoich kolegów i dopinguje ich z poziomu trybun. Podczas ostatniego spotkania na naszym stadionie, a dokładniej w jego przerwie, kibice zauważyli go na bieżni i nagrodzili brawami, bowiem piłkarz poruszał się o własnych siłach: - Po szóstym tygodniu miałem odstawić kule i tak też się stało - mówi Roosevelta81.pl kapitan zespołu.
Jak przebiega rehabilitacja naszego środkowego obrońcy? - Właśnie zaczął się siódmy tydzień mojej rehabilitacji. Ćwiczę codziennie przez półtorej godziny, bo wiązadła w kolanie są jeszcze "świeże" i nie można ich zbytnio przeciążać - mówi Adam. Z miesiąca na miesiąc jest coraz lepiej, choć do powrotu na boisko jest jeszcze długa droga: - Kolano nie boli, ale nie potrafię jeszcze wykonać pełnego wyprostu i zgięcia. Zostało mi około 5 miesięcy zanim dołączę do treningów z pierwszą drużyną i jeszcze dużo pracy przede mną. To moja pierwsza tak poważna kontuzja w karierze.
Co piłkarz sądzi o objęciu posady selekcjonera reprezentacji Polski przez byłego już trenera Górnika Adama Nawałkę: - Ciężka praca wykonana przez trenera w Górniku przyniosła mu wyróżnienie w postaci objęcia stanowiska selekcjonera kadry. Nam nie pozostaje nic innego jak cieszyć się z tej wiadomości - podkreśla Danch.
Korzystając z zaproszenia swojego byłego klubowego kolegi, kapitan "Trójkolorowych" postanowił wybrać się na wycieczkę do "Wiecznego miasta". - Ostatnio odwiedziłem Łukasza Skorupskiego w Rzymie, gdzie zaprosił mnie ma mecz. Akurat grała Roma z Napoli. Trochę pogadaliśmy, pozwiedzaliśmy stolicę Włoch - mówi Adam Danch. Jak widać nasz zawodnik na pamiątkę zrobił sobie również zdjęcie z Gervinho, który obecnie... jest również kontuzjowany.
źródło: Roosevelta81.pl
foto: facebook.com






