Adam Danch: Kolejny raz wyszła “lipa”

Luq  -  12 kwietnia 2014 21:25
620

danch_gornik_lech_1314
– Nie ma znaczenia, kto gra w obronie, bo kolejny mecz i porażka 0:3. Wszyscy bronimy i wszyscy atakujemy –
powiedział Roosevelta81.pl Adam Danch, kapitan Górnika Zabrze, który wrócił do gry w lidze po ciężkiej kontuzji.

Adam Danch (kapitan Górnika): – Szkoda, że przegraliśmy kolejny mecz i to u siebie. To naprawdę boli. Kolejny raz wyszła “lipa”. Trzeba przeanalizować pierwszego gola. Nie chcę na gorąco tego oceniać, czy był faul, czy też nie. Zobaczymy w powtórkach. Trzecia bramka? Ktoś gwizdnął z trybun i wszyscy stanęli. Jesteśmy w tej pierwszej ósemce i już czekamy na rewanż z Lechem, bo trzeba się im zrewanżować! Po spotkaniu podziękowaliśmy naszym kibicom za doping przez te 30 kolejek. Jesteśmy jedną rodziną. Teraz mamy trudny okres, ale miejmy nadzieję, że za dwa tygodnie będzie “zwyżka”. Ja nie wiedziałem, jakie są wyniki innych meczów. Wychodziliśmy na drugą połowę, aby odrobić straty. Jak widać, nie ma znaczenia, kto gra w obronie, bo kolejny mecz i porażka 0:3. Wszyscy bronimy i wszyscy atakujemy. Musimy być jednością. W drugiej połowie mieliśmy swoje sytuacje, był też rzut karny. Teraz przed nami same prestiżowe mecze, z Legią, Wisłą i Ruchem…

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl