Podczas piątkowego losowania par półfinału STS Pucharu Polski Górnik Zabrze został wylosowany jako pierwsza z drużyn. Następnie los skojarzył drużynę trenera Michala Gasparika z Zawiszą Bydgoszcz, a zwycięzca tej pary będzie gospodarzem finału pucharowej batalii na PGE Narodowym.
Co to oznacza w praktyce? Błędne są domysły, że gospodarz meczu finałowego ma większy udział w puli biletów - te z natury są rozdzielane po połowie, po odjęciu puli przeznaczonej dla władz państwowych, PZPN i innych dygnitarzy. Wpływy z wejściówek na finał w Warszawie przypadają organizatorowi rozgrywek. Uczestnicy finału z kolei otrzymają premie ustalone w regulaminie rozgrywek.
Gospodarz zyskuje z kolei marketingowo. We wszystkich materiałach promujących spotkanie nazwa klubu "gospodarza" będzie wymieniana jako pierwsza. Także w protokołach meczowych, reklamach telewizyjnych i radiowych.
Ponadto gospodarz finału zyskuje prawo do wyboru strojów meczowych, a drużyna gości musi dobrać komplet ze strojami gospodarza kontrastujący. Drużynie gospodarza przypada także prawo do wyboru szatni na PGE Narodowym i odbycia jako pierwszej treningu na stołecznym obiekcie.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: PGE Narodowy







Zakładając że Górnik wygra półfinał to mam małą sugestię w związku ze strojami.
Jak Gieksa przejdzie Raków to niech grają w tych niby żółtych żeby Gieksiarzy wk…ić , a jak z Rakowem to albo pasiaki biało niebieskie albo żółte.Ja trochę jestem przesądny i wolałbym żeby koszulki domowe były tylko w Zabrzu
Górnik nie ma w tym sezonie biało- niebieskich koszulek.
Z Arką w Pucharze na pewno w takich grał
koszulki alternatywne biało-niebieskie pasy pionowe. Nawet w sklepie Górnika wiszą
Czemu mamy wk…ić GKS?
To jakis pajac pewnie kumpel Mary
Wk…ic to ty mozesz swego kumpla Mare. Przez takich jak ty rozpadla sie sztama z gieksa.
Jeżeli dwie śląskie drużyny będą w finale to mogliby zrobić wyjątek i przenieść mecz na stadion Śląski.
Przede wszystkim wydaje mi się, że nie ma takiej opcji. Nawet jeśliby była, to osobiście byłbym przeciwny. To jest święto piłki całego kraju, a nie tylko naszego regionu. Nie deprecjonujmy tego. Byłem na wielu meczach i Stadion Śląski pod każdym względem nie umywa się do Narodowego w Warszawie. Jeśli ktoś jeszcze nie był, to finał Pucharu Polski z miejmy nadzieję Górnikiem będzie do tego bardzo dobrą okazją. Jeśli komuś nie chce się jechać do Warszawy może oglądać w TV, bo chętnych jak sądzę będzie więcej niż biletów.
Dokładnir
100%za
Masz racjè
Tylko Narodowy ,ze Śląskim mam zawsze negatywne wspomnienia .Jest Wembley ,nawet olimpijski w berlinie i tam to już święta tradycja ,u nas niech też tak będzie. Ja chcę na NARODOWY ,żeby też zmyć złe wspomnienia z zeszłych finałów.
Troche z innej beczki , ale w jaki sposob wyglada wtedy sprzedaz biletów? Jest to zorganizowane przez klub czy samowolka ? Jesli to drugie to jak z wchodzeniem na stadion?
Prawda jest taka że w pucharze same wyjazy