Zapowiedź 10. kolejki ekstraklasy. Niepokonana już tylko Wisła Kraków

Milo  -  27 września 2013 08:16
586

chrapek_wisla_1213
Za nami już 9. kolejka ekstraklasy, dlatego pora na ostatnią prostą maratonu. Dziś rusza kolejna seria gier. Ciekawie powinno być w Chorzowie, gdzie Ruch podejmie niepokonaną Wisłę. Do interesującego spotkania dojdzie również w Warszawie, gdzie dobrze dysponowana Legia zmierzy się ze Śląskiem Wrocław. Redakcja Roosevelta81.pl zapraszają na zapowiedź 10. kolejki ekstraklasy.

W piątek swój mecz rozegrają drużyny, które w poprzedniej kolejce przegrały. Piast podejmie Podbeskidzie, a faworytem tego spotkania wydają się piłkarze z Gliwic, jednak po ostatnim meczu, w którym oddali pierwszy celny strzał w 88. minucie, nie jest to tak oczywiste. W Piaście ewidentnie coś jest nie tak i wygrana z Widzewem była tylko jednorazowym przebłyskiem. Podbeskidzie, jak na razie, ma tylko jedno zwycięstwo na swoim koncie. W końcu z dobrej strony pokazał się Rybansky, który wybronił kilka ciekawych strzałów, a to wcześniej mu się nie zdarzało. Zawodnikom z Bielska brakuje lidera, który pociągnie grę drużyny w ciężkich momentach.

Na start soboty Cracovia podejmie Pogoń. “Pasy” w poprzedniej kolejce rozgromiły Śląsk. Dobrze spisuje się ofensywny duet Nowak-Ntibazonkiza, który stwarza i wykorzystuje sytuacje. Cracovia pokazuje ofensywny futbol oraz ciekawy styl i z pewnością może zamieszać w czołówce. Pogoń w poprzedniej kolejce wreszcie wygrała przed własną publicznością i coraz wygodniej rozsiada się w czołówce ekstraklasy. Z pewnością zaskoczył Marcin Robak, który zdobył bramkę samobójczą. Swoją wartość podkreślają za to Akahoshi i Murayama, będący motorem napędowym akcji “Portowców”. Wydaje się, że dobrze prezentująca się Pogoń ma szanse grania o coś więcej niż tylko utrzymanie w lidze. W drugim spotkaniu tego dnia Ruch zagra z Wisłą. Dla chorzowian zmiana szkoleniowca wyszła na dobre, drużyna odbiła się od dna i przyszły długo oczekiwane korzystne wyniki. Piłkarze z pewnością odbudowali swoje morale i widać “szkielet” w zespole. “Niebiescy” w minionej kolejce rozegrali pierwszy mecz od początku sezonu, w którym nie stracili bramki. Wisła natomiast zanotowała kolejne zwycięstwo i jako jedyna drużyna pozostaje niepokonana. Ponownie dobrze zaprezentował się Paweł Brożek, który do swojego konta dopisał kolejne dwa trafienia. Wisła to jedna z rewelacji, bo przed sezonem wielu ekspertów skazywało ją na walkę o utrzymanie, a ma na swoim koncie 17. punktów. W ostatnim spotkaniu dnia Legia podejmie Śląsk. Legia wróciła na szczyt tabeli i jak na razie nie widać rywala, który może jej zagrozić. Martwić może poważna kontuzja Marka Saganowskiego, bo wygląda na to, że chodzi o coś poważniejszego z więzadłami. W ostatniej kolejce dobrze zaprezentował się Michał Żyro oraz Miroslav Radović, którzy byli najlepszymi zawodnikami na boisku. Śląsk  o przegranym spotkaniu będzie chciał szybko zapomnieć, a okazja na rewanż nadarzyła się bardzo szybko. Wrocławianie, jeśli chcą myśleć o zwycięstwie, muszą zagrać jedno z lepszych spotkań na wyjeździe. Ostatni pojedynek między tymi drużynami zakończył się pogromem w wykonaniu Legii 5:0.

W pierwszym niedzielnym spotkaniu Zagłębie zagra z Jagiellonią. Lubinianie w ostatniej kolejce wrócili do dyspozycji jaką prezentują od początku sezonu. Tak grająca drużyna nie ma szans na zawojowanie ligi, o czym marzyli działacze klubu z Lubina. Z pewnością potrzebne są zmiany i wydaję się, że kolejne na ławce trenerskiej są już tylko kwestią czasu. Zawodnicy wyglądają słabo, a co najważniejsze, nie pokazują ambicji w grze. “Jaga” w ostatnim ligowym spotkaniu zaprezentowała się słabo, zawiodła większość piłkarzy. Pomimo porażki z Legią plasuje się w czołówce ligowej tabeli i z pewnością będzie chciała utrzymać to miejsce. Oba zespoły jak na razie straciły po tyle samo bramek, jednak w strzelonych dużo lepiej prezentuje się Jagiellonia, która plasuje się na drugiej pozycji względem wszystkich zespołów ekstraklasy. W ostatnim niedzielnym spotkaniu Lech zagra z Widzewem. Trener Mariusz Rumak zwycięstwem w ostatniej kolejce uratował swoją posadę w ekipie z Poznania. Lech w spotkaniu z Piastem wyszedł w dość eksperymentalnym składzie, ponieważ zagrali debiutujący bramkarz Maciej Gostomski i zaledwie 17-letni stoper Jan Bednarek. Zawodnicy zdali egzamin, a wreszcie w lidze przełamał się Łukasz Teodorczyk. Widzew prezentuje się słabo i dalej utrzymuje fatalną passe meczu bez wygranej. W drużynie nie widać zespołu, a jedynie jedenastu piłkarzy, którzy klub taktują jako krótki przystanek w swojej piłkarskiej karierze. Jeżeli gra zespołu się nie poprawi ciężko optymistycznie patrzeć w przyszłość klubu z Łodzi. Dodatkowo zwolniony został trener Radosław Mroczkowski, którego łódzki klub zawiesił w dotychczas pełnionych obowiązkach.

W poniedziałkowym spotkaniu Lechia podejmie Koronę. Licznik spotkań piłkarzy Lechii Gdańsk bez porażki w ekstraklasie zatrzymał się na ośmiu meczach. Ekipa Michała Probierza przegrywała w słabym stylu z Wisłą. Zawodnicy z pewnością będą chcieli się zrewanżować i wynagrodzić kibicom stratę kompletu “oczek” oraz fakt, że nie przyszli im podziękować za doping po ostatnim spotkaniu. Korona w meczu z Górnikiem swój cel zrealizowała, czyli w końcu zapunktowała.  Kielczanie w dalszym ciągu zamykają ligową tabele, ale zbliżyli się na dwa “oczka” do Podbeskidzia. W drużynie najlepiej prezentuje się Paweł Golański, który jest prawym obrońcą, a strzelił już trzeciego gola w sezonie i dobrze wykonuje stałe fragmenty gry.

27 września (piątek):
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Piast Gliwice, godz. 20:30, sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).

28 września (sobota):
Cracovia – Pogoń Szczecin, godz. 15:30, sędzia: Paweł Pskit (Łódź).
Ruch Chorzów – Wisła Kraków, godz. 18:00, sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
Legia Warszawa – Śląsk Wrocław, godz. 20:30, sędzia: Paweł Gil (Lublin).

29 września (niedziela):
Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok, godz. 15:30, sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom).
Lech Poznań – Widzew Łódź, godz. 18:00, sędzia: Szymon Marciniak (Płock).

30 września (poniedziałek):
Górnik Zabrze – Zawisza Bydgoszcz, godz. 18:00, sędzia: Marcin Borski (Warszawa).
Lechia Gdańsk – Korona Kielce, godz. 20:30, sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl