Zabrzańska zabawa w „krzesełka”

Milo  -  4 listopada 2015 19:09
0
1134

krzeselka_trybuny_1415

W Zabrzu cały czas gra radosna muzyka, trwa zabawa w najlepsze, ale w pewnym momencie wszystko milknie i każdy szuka swojego krzesełka. Jest to zabawa oczywiście w Zabrzu bardzo dobrze znana, czyli zarządzanie klubem piłkarskim.

Zapytacie, więc jakie są reguły zabrzańskiej zabawy? Reguły są bardzo proste. Najważniejsze by w kole znajdowało się o jedno krzesełko mniej niż chętnych do zabawy. Wyjątkiem zabrzańskiej wersji jest fakt, że o wszystkim decydują animatorzy, którzy dla własnych celów zmieniają oczywiste i sprawiedliwe zasady.

Wszyscy w rytmie słyszanej melodii poruszają się w jedną stronę wokół krzesełek. Kiedy radosna muzyka milknie, każdy zajmuje najbliższe krzesełko. Osoba, której zabrakło siedzenia, odpada z gry i odchodzi, zabierając ze sobą jedno krzesło. Gdy wydaje się, że dana osoba powinna odejść, animatorzy zmieniają zasady i szybko do odejścia odsyłają inną osobę, która dla nich jest niewygodna, bądź po prostu zbyteczna. I znów zaczyna grać radosna muzyka, aż do momentu, gdy publiczność domaga się zmian, aby odeszli ludzie, którzy już dawno powinni odpaść, ale wciąż są w grze, aby na końcu dostać niezasłużoną nagrodę. I tak animatorzy zmieniają kolejność krzesełek wmawiając tłumowi, że zmiany już nastąpiły, a nieudolni ludzie właśnie odeszli, choć przy krzesełkach dalej są te same osoby, tylko zasiadające aktualnie w innym miejscu.

Tak właśnie od lat wygląda zabrzańska zabawa w krzesełka – zarządzanie najbardziej utytułowanym klubem w Polsce. Na zakończenie podpowiem, jak prawidłowo powinna wyglądać zabawa: najpierw należy wyselekcjonować z tłumu chętnych, uczciwe osoby, którym zależy na dobru widowiska. Następnie trzeba zaprosić do zabawy osoby, które znają zasady gry. Gdy już wybierzemy odpowiednich chętnych należy wyznaczyć jasno zasady i obowiązki udziału w grze, a na końcu dać do zrozumienia zebranemu tłumowi, za co poszczególni uczestnicy będą rozliczani.

Animatorzy z góry założyli, że wolą się „bawić” w swoją wersję „zabrzańskich krzesełek”, czyli utrzymywać w grze osoby, które już dawno powinny odpaść przez swoją nieudolność … ale pojawił się problem. Połowa 9. edycji zabawy już minęła, a niezadowolony i oszukiwany tłum zaczyna głośno wyrażać swoje niezadowolenie …

TEKSTY PUBLIKOWANE W DZIALE “OKIEM ŻABOLA” SĄ PRYWATNYMI OPINIAMI AUTORA

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments