Z obozu rywala: Raków Częstochowa. Górnik fajny do analizy, ale do grania może być trudny

mlodyKSG  -  16 października 2020 17:56
2245


Już w sobotę o godzinie 17:30 na Arenie im. Ernesta Pohla w Zabrzu nasz zespół w ramach 7. serii PKO Ekstraklasy zmierzy się z Rakowem Częstochowa. Bilans pomiędzy obiema drużynami jest dosyć wyrównany, aczkolwiek w ogólnym rozrachunku górą są “Trójkolorowi”. Zresztą poniżej przedstawiamy dokładne statystyki.

Nasz rywal: RKS Raków Częstochowa – klub sportowy z Częstochowy założony w 1921 pod nazwą Racovia. Jego nazwa pochodzi od dzielnicy Raków, gdzie znajduje się siedziba klubu. Od sezonu 2019/20 klub po 21 latach przerwy występuje w Ekstraklasie.
Pełna nazwa Robotniczy Klub Sportowy Raków Częstochowa Spółka Akcyjna
Przydomek
Czerwono-Niebiescy
Medaliki
Krzyżowcy
Barwy
czerwono-niebieskie
Miejski Stadion Piłkarski Raków.
Pojemność: 8000
oświetlenie: 1600 lx,
wymiary płyty głównej boiska: 105/68.
Został oddany do użytku 22 lipca 1955 r.

chwilowo grają na zastępczym w Bełchatowie GIEKSA ARENA
Pojemność: 5264 (wszystkie siedzące)
Oświetlenie: 2000 lx
Boisko: 105×68 m
Stadion ma podgrzewaną murawę.

Bilans rozegranych meczów między tymi zespołami w najwyższej klasie rozgrywkowej to 11 spotkań:

5 wygranych GÓRNIKA ZABRZE
2 remisy
4 wygrane Raków Częstochowa
bilans bramkowy: 16-10 na korzyść Górnika Zabrze

***********************************************

Nasi rywale w obecnym sezonie spisują się znakomicie, są liderem PKO Ekstraklasy

Raków Częstochowa jest rewelacją tego sezonu po 6 rozegranych kolejkach zdobył 13 punktów, strzelił 15 bramek a 7 stracił, zajmuje pierwsze miejsce w ligowej tabeli wyprzedzając lepszym stosunkiem bramek Nasz zespół i zespól Zagłębie Lubin, które tez zgromadziły po 13 pkt

Czołowe postaci to Tomas Petraśek, Daniel Tijanić, Vladislav Gutkovskis, czy choćby Marcin Cebula. Występ tego ostatniego stoi pod znakiem zapytania. Spora grupa piłkarzy spod Jasnej Góry rozjechała się na reprezentacje. O tych aspektach mówił w przedmeczowym wywiadzie Marek Papszun. 

Marek Papszun (trener Rakowa):Górnik gra konsekwentnie, powtarzalnie. Nie spodziewam się zmiany ustawienia rywali. Zabrzanie są fajnym zespołem do analizy, ale mogą być trudniejsi do ogrania. Jestem dumny z chłopaków, że mają powołania do reprezentacji, ale każdy kij ma dwa końce. Brak tych zawodników komplikuje nam przygotowania do meczu. W czwartek z reprezentacji zjechali Petraśek czy Tijańić, a w piątek wyjeżdżamy do Zabrza. Marcin Cebula jest odizolowany od zespołu. Ma objawy przeziębieniowe, chociaż w obecnych czasach sami nie wiemy co to końca oznacza. Jeśli okaże się, że to nie koronawirus zagra w sobotnim spotkaniu.

Pewniakiem w bramce częstochowian jest Jakub Szumski, który nie opuścił dotychczas nawet minuty: – Nastawienie na mecz jest bojowe. Wiemy w jakim jesteśmy miejscu i z kim przyjdzie się nam mierzyć. Pozytywnie patrzymy na to, co przed nami, na pewno zapowiada się fajne widowisko.

Poniżej przedstawiamy całą wypowiedź bramkarza Rakowa

Nasz komentarz: Raków z trzech poprzednich wizyt w Zabrzu nie przywiózł nawet punktu, ale historia nie gra i możemy spodziewać się ciężkiego boju. Częstochowianie są zespołem budowanym od lat, bardzo konsekwentnie i z każdym miesiącem robią krok do przodu. Jak dotąd, kadra podopiecznych Marka Papszuna nie jest rozdrapywana przez inne kluby, co więcej, drużyna jest systematycznie wzmacniana. Nie może zatem do końca dziwić, że to właśnie zespół spod Jasnej Góry zalicza się w obecnych rozgrywkach do ligowej czołówki.

Źródło: Roosevelta81.pl/  rdcradio.pl
Foto: Roosevelta81.pl
Wideo: rakow.com