
GKS Katowice bardzo wysoko pokonał w wyjazdowym meczu Okocimski Brzesko 4:1. Katowiczanie mieli ułatwione zadanie, bowiem już od 20' grali z przewagą jednego zawodnika, co doskonale wykorzystali.
Po faulu i czerwonej kartce dla Byrtka, GieKSa miała rzut karny. Do piłki podszedł Fonfara i otworzył wynik. Jeszcze przed przerwą GKS podwyższył prowadzenie po strzałach Gancarczyka i Wołkowicza. Na starcie drugiej odsłony czwartą bramkę zdobył Napierała. Na sam koniec honorowego gola dla miejscowych strzelił Wojcieszyński, który nie pomylił się przy strzale z "11".
Okocimski Brzesko - GKS Katowice 1:4 (0:3)
0:1 : - Fonfara, 22' (karny)
0:2 - Gancarczyk, 31'
0:3 - Wołkowicz, 33'
0:4 - Napierała, 48'
1:4 - Wojcieszyński, 90' (karny)
Okocimski: Mieczkowski - Wawryka, Byrtek, Kucharski, Wieczorek (46. Niechciał), Darmochwał (85. Pyciak), Wojcieszyński, Koman, Kowalski (56. Cegliński), Flis, Smółka.
GKS: Budziłek - Sadzawicki, Kamiński, Napierała, Chwalibogowski - Gancarczyk (61. Radionow), Cholerzyński, Fonfara, Pitry, Wołkowicz (56. Sobotka) - Rakels (80. Szołtys).
Żółte kartki: Wieczorek, Kucharski, Flis - Gancarczyk, Fonfara, Budziłek.
Czerwona kartka: Byrtek (20')
Sędzia: Łukasz Szczeh (Warszawa).
źródło: Roosevelta81.pl/gieksa.pl
foto: Torcida.eu






