Wymagający początek sezonu Górnika Zabrze. Pięć spotkań w nieco ponad dwa tygodnie. Co z meczem ze Śląskiem Wrocław?

2
6179

Piłkarzy Górnika Zabrze czeka intensywny początek sezonu. W ciągu nieco ponad dwóch tygodni śląska drużyna rozegra pięć meczów o stawkę, w tym te obarczone koniecznością długiej podróży. Sztab szkoleniowy Trójkolorowych nie zamierza jednak podejmować ruchów mających na celu zmianę terminarza. 

Rywalizację Górnik rozpocznie 16 lipca, meczem o Superpuchar Polski z Lechem Poznań. 21-22 lipca Zabrzan czeka wyjazd do Stambułu na pierwsze starcie z Fenerbahce w ramach II rundy eliminacji Ligi Mistrzów. 25 lipca planowana jest inauguracja rozgrywek PKO BP Ekstraklasy, w ramach której górnicza drużyna podejmie Śląsk Wrocław. Trzy dni później czeka Trójkolorowych rewanż z wicemistrzem Turcji, zaś maraton Górnik zakończy wyjazdem do Kielc 1 sierpnia w ramach 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

- Nie mamy w kadrze wielu zawodników, którzy w przeszłości regularnie grali co trzy dni. Myślę, że można ich policzyć na palcach jednej ręki. To będzie dla nas duże wyzwanie, któremu musimy sprostać. Każdy organizm będzie musiał sobie z tym poradzić indywidualnie, bo takie tempo nie jest łatwe. Przez pierwszą fazę gramy bardzo często, podczas gdy wcześniej mecze odbywały się zazwyczaj co tydzień, a początek sezonu był spokojniejszy. Teraz, od samego Superpucharu przez pierwsze półtora miesiąca, czeka nas jazda bez trzymanki - przyznaje Rafał Janicki, obrońca zabrzańskiej drużyny.

Mimo dużej intensywności meczów na początku sezonu, sztab szkoleniowy wicemistrza Polski nie zamierza jednak podejmować radykalnych kroków i przekładać ligowej inauguracji w Zabrzu. - Na sto procent tego nie zrobimy. Obojętnie, jaki wynik osiągniemy w Stambule, nie będziemy przekładać meczu ze Śląskiem. Nie widzę w tym sensu, ponieważ zawodnicy spokojnie są w stanie rozegrać trzy czy cztery pierwsze spotkania w tym samym składzie wyjściowym. Zobaczymy, jak sytuacja ułoży się później, ale w pierwszej kolejce na pewno gramy - zapewnia w rozmowie z serwisem Roosevelta81.pl Michal Gasparik, trener drużyny z Roosevelta. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

2 komentarzy

Słusznie! To są zawodowi piłkarze, nie ma co się bawić w jakieś przekładanie meczów

Powinni dać radę,mamy dobrą i szeroką kadrę.Panpwie pokażcie znowu jakość