Górnik Zabrze przygotowuje się do nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Wraz z klubem z Roosevelta trenuje Taofeek Ismaheel, który ostatni rok spędził na wypożyczeniu do Lecha Poznań, z którym sięgnął po mistrzostwo Polski. W środowym sparingu z Puszczą Niepołomice nigeryjski skrzydłowy wybiegł w pierwszym zespole i zebrał pozytywne opinie.
Ismaheel - jak to on - robił dużo wiatru z przodu, dochodził do sytuacji, które potrafił potem w fatalnym stylu spudłować. Zaliczył jednak asystę przy drugiej bramce dla Górnika, autorstwa Bruno Durdova. - Bardzo podobała mi się praca naszej ofensywnej trójki w pierwszej połowie - dobrze spisał się zarówno Erik Prekop, jak i "Isma" na lewym skrzydle, bramkę zdobył też Bruno Durdov - zauważa Michal Gasparik, trener zabrzańskiej drużyny.
Czy okres spędzony w Kolejorzu wpłynął na jakość "Tofika"? - Nie, to ten sam piłkarz, którego znaliśmy wcześniej. Wiemy, że ma odpowiednią jakość i wiemy też, w jakich aspektach jest nieco słabszy, co wymaga dalszej pracy. W meczu z Puszczą udowodnił jednak na boisku, że tę jakość wciąż posiada - przekonuje opiekun wicemistrza Polski.
- Nowi gracze dostają swoje szanse. Mamy zaplanowanych jeszcze kilka sparingów. Niewykluczone, że dołożymy coś dodatkowego po starcie w europejskich pucharach. Chcemy, by wszyscy zawodnicy pozostawali w meczowym rytmie i byli optymalnie przygotowani. W nadchodzącym miesiącu czeka nas prawdopodobnie osiem lub dziewięć oficjalnych spotkań - analizuje słowacki szkoleniowiec Trójkolorowych.
W ostatnich tygodniach sporo spekulowało się, że Górnik pozyska jeszcze jednego gracza na skrzydło. Jak się okazuje, jeśli w Zabrzu zostanie Ismaheel, Zabrzanie nie planują już ruchów w tej formacji. - Jeśli "Isma" z nami zostanie, lewe skrzydło będziemy mieli zabezpieczone. Będzie mógł z powodzeniem rotować na tej pozycji z Maksymem. Na prawej stronie mamy Durdova, Dimi, Massimo, jest też Sauer. Skrzydła na ten moment mamy kompletne - wyjaśnia trener drużyny 14-krotnych mistrzów Polski.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl







No to Victora juz w Górniku nie będzie.
Za długo to trwa i brak jakielkowiek informacji.
czyli dalej kompromitujesz siebie swoimi wpisami 😂
a o prywatyzacji już nic? 🤣
…ale wróbelki ćwierkają, że do środka przyjdzie jeszcze Kacper Urbański. Ciekawe czy to prawda a jeżeli tak, to jak sobie poradzi…
jakoś nie widzę za bardzo miejsca dla niego chyba że odejdzie Ambro. Gasparik nie zawsze gra dychą i lubi pomocników którzy zapierdzielają. Zobaczymy czy Urbański będzie do tego skory. Głębię w pomocy trzeba jednak wzmocnić, ale najbardziej na szóstce
Jeżeli przyjdzie do Górnika, to Gasparik pewnie ma na niego pomysł, wszystko zależy od tego czy zawodnik poczuje klimat i zatrybi
Urbański grałby na pozycji 8. Mielibyśmy wtedy czwórkę zawodników na dwie pozycje – 6 i 8
kiedy poznamy kadre na oboz
Wygląda więc na to, że trener pokłada wielkie nadzieje w Durdovie, bo pozostali gracze na prawej stronie nie stanowili w zeszłym roku w zasadzie żadnego zagrożenia odkąd odszedł Sow
pamiętajmy tylko taki Sow po swojej pierwszej rundzie też jakiegoś turbo wrażenia nie robił. zobaczymy co wyjdzie z okresu przygotowawczego, jeszcze bym takiego Dimiego nie skreślał bo miał przebłyski,
Tym bardziej, że Sow był lewy…
To chyba trener Gasparik o tym nie widział, bo wystawiał go po prawej
Ale już nawet u Urbana grał na prawej.