Wojciech Łuczak: Jak nie można wygrać, trzeba zremisować

Milo  -  28 września 2014 17:45
526

 

Łuczak_Górnik_Lechia1415

Miałem dziś swój mały jubileusz, zagrałem 40. spotkań w ekstraklasie i strzeliłem gola. Tą bramkę chciałbym zadedykować mojej mamie, która bardzo mnie wspiera. Jest cały czas ze mną – powiedział po spotkaniu z Lechią Wojciech Łuczak, pomocnik Górnika.

Wojciech Łuczak (pomocnik Górnika): – Nie do końca strzelony przeze mnie gol w Pucharze Polski otwarł mi drzwi do pierwszego składu. Mateusz Zachara zmaga się z drobnym urazem, dlatego trener postanowił dać mi szanse. Myślę, że ją wykorzystałem. Mateusz jest w gazie mógłby pomóc drużynie w zwycięstwie. Lechia jest bardzo dobrym zespołem ma indywidualności. Remis jest zasłużony. Był to typowy mecz walki, było dużo sytuacji i emocji. Myślę, że kibice są zadowoleni. Moja premierowa bramka w ekstraklasie przypadła w spotkaniu z Lechią. Zawsze dobrze mi się z nią grało. Nie myślę o przyszłości staram się pracować jak najlepiej. To z pewnością zaprocentuje. Miałem dziś swój mały jubileusz, zagrałem 40. spotkań w ekstraklasie i strzeliłem gola. Tą bramkę chciałbym zadedykować mojej mamie, która bardzo mnie wspiera. Jest cały czas ze mną. Cały zespół zapracował na ten wynik. Jak nie można wygrać, trzeba zremisować.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl