W Górniku Zabrze nie ma ustalonej hierarchii, kto podniesie STS Puchar Polski. "Jeśli zdobędziemy ten puchar, to będzie on dla każdego"

0
2346

Górnik Zabrze za nieco ponad półtora godziny rozpocznie z Rakowem Częstochowa bój na PGE Narodowym, którego stawką będzie STS Puchar Polski. Trofeum, na które klub z Roosevelta czeka od 1972 roku - kiedy zdobył je po raz piąty z rzędu - ma być nagrodą za cierpliwość dla wszystkich, którzy trójkolorowe barwy mają wyryte na sercu.

- Myślę, że najfajniejsze w Górniku jest to, że nie ma tu gwiazdorzenia. Nawet jeśli moje nazwisko jest tutaj dość duże, to od kiedy tu przyszedłem, zawsze ceniłem to, że ta szatnia po prostu żyje. Jesteśmy jak jedna rodzina. Nigdy nie było tu żadnych skandali czy innych tego typu historii. I nie chodzi tylko o samą drużynę, ale też o sztab, trenerów i ludzi, którzy pracują w biurach. To wszystko naprawdę fajnie się poukładało
- przyznaje Lukas Podolski, lider szatni i przyszły właściciel Górnika Zabrze.

W szatni nie ma dziś rywalizacji o to, kto podniesie krajowy puchar, o ile uda się go zdobyć. Podolski, Erik Janża, a może... legenda klubu Stanisław Oślizło? - Jeśli zdobędziemy ten puchar, to będzie on dla każdego. Nie tylko dla mnie, ale też dla kibiców, dla naszych legend, dla tych wszystkich ludzi, którzy mieszkają w Zabrzu, ciężko pracują w kopalniach i tak dalej. Myślę, że to jest w tym najważniejsze. W tym klubie nie gra jedno nazwisko. Naszą najmocniejszą stroną - tak jak już mówiłem - jest to, że jesteśmy razem, trzymamy się razem i to po prostu widać - podkreśla zawodnik drużyny z Roosevelta.

"Poldi" jest przekonany, że w tym, że Górnik zagra w decydującym starciu o STS Puchar Polski nie ma grama przypadku. - Nie dojdziesz do finału, bazując tylko na szczęściu. A my wcale nie mieliśmy go tak dużo: każdy mecz graliśmy na wyjeździe, każdy był trudny, a i tak daliśmy radę to wszystko wyciągnąć. Pozostał nam ten jeden, ostatni krok. Chcemy go zrobić, żeby ten puchar został u nas - dla ludzi z całego Śląska i dla każdego kibica Górnika Zabrze - puentuje gracz 14-krotnych mistrzów Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy