Udowodnić swą przewagę nad rywalem, biorąc rewanż za jesienną porażkę

W.  -  10 kwietnia 2022 08:09
2
882

Po niezbyt udanym pojedynku z Wisłą Płock, w którym nasza drużyna przegrała 3:2, nie wykorzystując wielu dogodnych sytuacji do zmiany rezultatu, czas na kolejne ligowe spotkanie. Tym razem w wyjazdowym meczu Trójkolorowi zmierzą się z fatalnie spisującą się w bieżących rozgrywkach Wisłą Kraków. Wierzymy, że tym razem nasz zespół zagra dużo skuteczniej, oraz towarzyszyć będzie mu więcej potrzebnego w sporcie szczęścia i spod Wawelu wywieziemy trzy punkty, po które po raz ostatni sięgnęliśmy miesiąc temu, a konkretnie 6 marca, pokonując na własnym stadionie inny krakowski klub – Cracovię 3:0.

Znacznie gorsze statystyki ma po swojej stronie nasz najbliższy rywal, który nie wygrał żadnego spotkania w 2022 roku, a po ostatnie zwycięstwo Wiślacy sięgnęli w 19. kolejce rozgrywek, zwyciężając na własnym terenie z innym zespołem, który aktualnie broni się przed degradacją. Mowa o Termalice Bruk-Bet Niecieczy pokonanej przy ul. Reymonta 3:0. Nowy rok okazał się bezwzględny dla naszych rywali i nawet pomoc zatrudnionego w połowie lutego Jerzego Brzęczka nie zdołała odmienić oblicza utytułowanej polskiej drużyny, która po 27. kolejkach ma na swoim koncie zaledwie 25 punktów, czyli o 12. mniej niż zabrzański Górnik, plasujący się na ósmej pozycji. Także w ostatniej 27. serii spotkań Wiślacy nie mieli szczęścia, remisując na własnym terenie z Piastem Gliwice 2:2. Choć to piłkarze Białej-Gwiazdy jako pierwsi zdobyli gola i wiele wskazywało, że gospodarze sięgną po pełną pulę, do roboty zabrali się podopieczni Waldemara Fornalika, którzy odrobili straty, a finalnie sięgnęli po cenny, wyjazdowy punkt. W minionej kolejce szczęścia nie miał także Górnik, który mimo ogromnej ilości dogodnych sytuacji bramkowych przegrał w Płocku 3:2.

Dzisiaj oba zespoły będą mieć coś do udowodnienia swym sympatykom, a potyczka obu drużyn zapowiada się niezwykle elektryzująco i emocjonująco, choć w ostatnich latach mecze Górnika z Wisłą kończyły się na ogół bezbramkowymi rezultatami, bądź jednobramkowym zwycięstwem. Nie inaczej było także jesienią przy Roosevelta, kiedy po trzy punkty sięgnęli goście. Liczymy, że tym razem Górnik weźmie udany rewanż za tamto spotkanie i udowodni swoją nieprzypadkową przewagę nad rywalem, który wiosną punktuje najsłabiej w całej Ekstraklasie, co widać na poniższej tabeli.

Wierzymy, że niedzielne starcie zakończy się sukcesem biało-niebiesko-czerwonych, których wspierać będzie bardzo liczna grupa zabrzańskich sympatyków. Niechaj doping wiernych fanów powiedzie zespół po kolejne ligowe zwycięstwo, za które mocno ściskamy kciuki.

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

No i ku… Krawczyk strzelił …. Trudno mi cokolwiek pisać, to nie tylko pech, to jakieś fatum.

No i teraz jesteśmy mądrzejsi że wyszło jak zwykle,jak gra krawczyk.