W sobotni wieczór, oczy miłośników futbolu na Górnym Śląsku skierowane będą na Katowice, gdzie w Śląskim Klasyku, GKS podejmować będzie Górnika Zabrze.
Poprzednie spotkanie obu zespołów rozegrane zostało 23 sierpnia 2025 roku, niosąc pewne zwycięstwo Trójkolorowych, którzy na własnym stadionie pokonali Gieksę 3:0, a na liście strzelców kolejno zapisywali się: Patrik Hellebrand (40'), Sondre Liseth (53') i Märten Kuusk (64'), który zanotował trafienie samobójcze. Po kilku słabszych, wiosennych meczach chcielibyśmy nawiązać do tego spotkania, sięgając po kolejne ligowe, okazałe zwycięstwo, które w derbowych starciach cieszy podwójnie. O wygraną nie będzie jednak łatwo. Mimo wysokiej pozycji i bardzo dobrej postawy podopiecznych Michala Gasparika w bieżących rozgrywkach, w których Górnik plasuje się na czwartym miejscu, tracąc zaledwie trzy "oczka" do liderującej Jagiellonii, wiosną ciut lepiej prezentują się piłkarze Rafała Góraka, którzy w czterech meczach sięgnęli po siedem punktów. Zabrzanie w takiej samej ilości pojedynków, dopisali do swojego konta o trzy punkty mniej i od trzech meczów nie odnieśli upragnionego zwycięstwa. Wierzymy, że w sobotę czternastokrotni mistrzowie Polski zmienią ten stan, wywożąc z Nowej Bukowej pełną pulę.
Na derbowe starcie w kadrze Górnika, jak również GKS-u Katowice do dyspozycji szkoleniowców będą prawie wszyscy zawodnicy. Żaden z piłkarzy nie pauzuje za żółte kartki, a z wykluczającym z gry urazem w zespole gości zmaga się Kamil Lukoszek, zaś w drużynie gospodarzy Jesse Bosch i Aleksander Paluszek. Daje to trenerom dość duży spokój i możliwości. Ponadto w przypadku GKS-u na boisku może pojawić się pozyskany niedawno Damian Rasak, którego doskonale pamiętamy z występów przy Roosevelta. Zaś coach Trójkolorowych może desygnować do gry nowy nabytek klubu, czyli Ondreja Zmrzlego, który w środę został piłkarzem Górnika, natomiast w sobotę może zaliczyć swój debiut w bialo-niebiesko-czerwonych barwach (oby udany i owocny!).
Pauzujący: brak
Nieobecni/kontuzjowani: Kamil Lukoszek (Górnik), Jesse Bosch, Aleksander Paluszek (GKS).
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl







Dobry byłby ruch Trenera Gasparika,gdyby do gry po lewej desygnował Zmarzłego w ciut wyżej EkiksbJanze,Ondrej ma zdolności typowo obronne,natomiast Ric Janza na zdolności do rozgrywania i strzeleckie!! Czemu raz tego nie spróbować??!!.byłoby to dużym zaskoczeniem i raczej dobrym ruchem w Derbach!!
Raczej Ondrej ma większe zdolności ofensywne. W przeszłości grał zarówno w ataku po lewej stronie i jako środkowy, a także był pomocnikiem.