System "ESA 37" najprawdopodobniej wejdzie w życie. Górnik był za reformą

0
1180

danch_gornik_podbeskidzie_1213
Wygląda na to, że system "ESA 37" jednak wejdzie w życie. Stosunkiem głosów 11:5 prezesi klubów ekstraklasowych zgodzili się wczoraj na podział punktów po fazie zasadniczej - czego żądał Zbigniew Boniek.

20 lipca najprawdopodobniej rozpocznie się sezon 2013/14 w T-Mobile Ekstraklasie. Za tydzień Zarząd PZPN przyjrzy się uważnie zaproponowanemu przez spółkę prowadzącą rozgrywki ich terminarzowi, regulaminowi oraz systemowi rywalizacji. Grę o punkty trzeba będzie zacząć wcześniej niż zazwyczaj, bo po wczorajszych ustaleniach podczas spotkania zarządu spółki i prezesów klubów ekstraklasowych, niemal pewne jest wejście w życie systemu "ESA 37". Demokratyczna większość ostatecznie przychyliła się do wersji z podziałem na pół zdobyczy punktowej z fazy zasadniczej.

Stanowiska - jak wiadomo - były różne. Cztery kluby - GKS Bełchatów, Lechia Gdańsk, Podbeskidzie Bielsko-Biała i Wisła Kraków - od dłuższego czasu już konsekwentnie kwestionowały sens przygotowywanej (ich zdaniem) na kolanie reformy, opowiadając się za utrzymaniem status quo w systemie gry. Reprezentant kieleckiej Korony "bił się z myślami", opowiadając się co prawda za dodatkowymi meczami, ale bez podziału punktów. Prezesi klubów usłyszeli, że obecny system "na razie" wprowadzany jest tylko na rok, a w trakcie sezonu na bieżąco będą analizowane i weryfikowane skutki reformy.

źródło: Sport
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze