Synteza, która nam dobrze wychodzi

Kaszpir  -  22 lipca 2019 20:54
4452

Poznaliśmy trenerski dwugłos po meczu Wisła Płock – Górnik Zabrze.

Patryk Kniat (asystent trener Wisły): Myślę, że mecz mógł się podobać. Z perspektywy ławki dużo się działo. Nie wszystko mamy zanalizowane z racji tego, że mecz niedawno się skończył. Osobiście uważam, że było zbyt dużo kontrowersji przy golach. Przypomnę o braku żółtej kartki przy faulu na Zawadzie w sytuacji z rzutem karnym, wcześniej Janża. Z mojej perspektywy były trzy sporne sytuacje przy bramce dla Górnika. Faul na Zawadzie, następnie na Szwochu i mimo wszystko wracający ze spalonego Angulo. Reasumując, punkt należy szanować, pamiętając, iż żaden gospodarz w tej serii nie odniósł zwycięstwa.

Marcin Brosz (trener Górnika): – Łukasz Wolsztyński ciężko pracuje, dobry sygnał dał meczem z Maccabi. Wejście w drugiej części w Płocku pokazało, że jest w dobrej dyspozycji, była to wartość dodana dla zespołu. Łukasz potrzebuje gry, jest jej głodny. Dobrze układa się jego współpraca z Igorem Angulo. Myślimy Igor – widzimy gole. Drużyna stara się kreować sytuacje, a nasz najlepszy snajper jest skuteczny, tego potrzebujemy. Synteza, która nam dobrze wychodzi. Alasana Manneh pokazał w pierwszej połowie swoje atuty, niekonwencjonalne zagrania, czy dobre stałe fragmenty gry. Przypomina trochę Rafała Kurzawę. Zdajemy sobie sprawę, że potrzebuje jeszcze czasu, dziś zderzył się z doświadczonymi ligowcami. Z każdym meczem będzie silniejszy, a przez to i my będziemy silniejsi. Nie jest łatwo wsadzić kogoś w buty Szymona Żurkowskiego, czy Vako Gvilii i od razu ich zastąpić. Przeciwko Wiśle Płock zagraliśmy dwoma “szóstkami”, na pewno w meczu z Zagłębiem Lubin u siebie, będzie to nieco inaczej wyglądało.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl