Sandecja – Górnik. Do trzech razy sztuka

Torcidos  -  24 sierpnia 2016 14:34
0
864

druzyna_radosc_Pogon_1617Przed Górnikiem intensywny tydzień. W przeciągu kilku dni zabrzanie rozegrają dwa wyjazdowe spotkania. Na początek wyjazd do Nowego Sącza na mecz z Sandecją.

Dla Górnika w tym sezonie będzie to trzeci mecz na wyjeździe. Powalczy on nie tylko o pierwsze zwycięstwo, ale także o pierwsze punkty. W poprzednich dwóch próbach zespół Marcina Brosza wracał do Zabrza na tarczy, najpierw przegrywając w Legnicy, a później w Tychach. Teraz Górnik nie ma może przed sobą wymarzonego przeciwnika na przełamanie, ale trzeba mierzyć w zwycięstwo. Do trzech razy sztuka.

Zespół Marcina Brosza choć nie jest tak wyraźnym faworytem, to do Nowego Sącza musi jechać, jak po swoje. W końcu to nie Sandecja, a Górnik ma walczyć o awans do Ekstraklasy. Nawet jeśli na początku sezonu zawodzi na całej linii, to każdy się spodziewa, że w końcu ruszy. Piłkarze zapowiadają, że mecz z Pogonią okaże się przełomowy. Ale przecież nie inaczej było po zwycięstwie nad Legią. Wtedy też wszystko miało się zmienić, a ostatecznie skończyło się na porażce w Tychach. Niemniej jednak Górnik musi się obudzić, bo dotychczasowe męczenie buły niekoniecznie musi okazać się wystarczające na mocniejszych rywali.

Po meczu z Legią Marcin Brosz nie zmienił zwycięskiego składu, więc i tym razem spodziewamy się tej samej jedenastki, co w zwycięskim spotkaniu z Pogonią Siedlce. Jedyne utrapienie trener może mieć z Arminem Cerimagiciem, który prawdopodobnie będzie w stu procentach gotowy do gry. Trudno będzie jednak pogodzić na boisku Bośniaka i Dawida Plizgę, bp obaj występują na lewej pomocy. Wcześniej Brosz przesuwał Dawida do ataku, ale to był okres, gdy Igor Angulo jeszcze aklimatyzował się w nowym zespole. Hiszpan wygląda coraz lepiej, co załatwia sprawę na pozycji napastnika.

Za nami zaledwie cztery kolejki, a Górnik traci już sześć punktów do pierwszych dwóch drużyn w tabeli. Można powiedzieć, że to tylko początek sezonu, ale nie zdziwilibyśmy się, gdyby tych właśnie punktów zabrakło zabrzanom na koniec sezonu. Zwłaszcza, że przewaga ciągle może się powiększać. Nie zapowiada się bowiem, by Podbeskidzie miało w najbliższym czasie zwolnić tempo, a Górnik co tydzień nie będzie co tydzień grać z Pogonią Siedlce.

Sandecja Nowy Sącz – Górnik Zabrze, środa 24 sierpnia, godz. 18.00, sędziuje Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments