Dziesiątym ligowym zwycięstwem podopiecznych Michała Gasparika zakończyło się sobotnie starcie Górnika Zabrze z Piastem Gliwice, otwierające dla Zabrzan wiosenną rundę PKO BP Ekstraklasy, w której Trójkolorowi powalczą o najwyższe ligowe cele.
W derbowym pojedynku nie mogło zabraknąć goli i emocji, a te towarzyszyły także zawodnikom rezerwowym, wśród których żółtą kartką przez Piotra Lasyka ukarany został Lukas Ambros, dla którego jest to czwarty żółty kartonik w bieżącym sezonie, skutkujący przykrą konsekwencją, w postaci przymusowej pauzy w kolejnym spotkaniu.
A kolejny bój o punkty Trójkolorowi stoczą już w najbliższą sobotę 7 lutego, mierząc się na własnym stadionie z Lechem Poznań. Początek spotkania zaplanowany został na godzinę 20:15. Zachęcamy do wsparcia biało-niebiesko-czerwonych w tym, jakże ważnym meczu!
5 – Patrik Hellebrand
4 – Lukas Ambros
3 – Sondre Liseth, Rafał Janicki
2 – Lukas Podolski, Ousmane Sow, Kryspin Szcześniak, Josema, Erik Janża
1 – Gabriel Barbosa, Maksymilian Pingot, Jarosław Kubicki, Bastien Donio, Natan Dzięgielewski
Sytuacja kartkowa po 19. kolejce PKO Ekstraklasy (czerwone kartki):
żółty – zawodnik ukarany żółtą kartką
czerwony – zawodnik ukarany czerwoną kartką
zielony – zawodnik powraca po pauzie kartkowej
W PKO BP Ekstraklasie zawodnika czeka jeden mecz przymusowej pauzy za żółte kartki, jeśli zbierze ich cztery lub osiem. Od 12 żółtych kartek (16, 20 itd.) kara zawieszenia wynosi już dwa mecze.
Źródło: Roosevelta81.pl
Grafika: Łukasz







Ambros jest 2 razy 🙂
Moim zdaniem to była celowa zagrywka ponieważ Lukas nie jest gotowy w 100% na mecz z Lechem więc sztab postanowił aby się wykartkował skoro i tak nie zagra a potem do końca sezonu będzie miał teoretycznie już spokój z kartkami! Jeżeli było tak jak napisałem to brawa dla sztabu!
Racja! Moim zdaniem również się wyczyścił korzystając z braku możliwości gry. Zresztą teraz mamy fajną szeroką kadrę, w miarę wyrównaną i tak jak przed meczem z Piastem – wypadło niespodziewanie 3 zawodników i było kim ich zastąpić 🙂
Też mi to tak wygląda
Panowie dziwne przecież Ambro to miłośnik pokoju, jak był by to Polski to wiadomo Niemiecka precyzja 😁
Mamy bogatą linię pomocy i teraz będzie zawsze problem odgadnąć, kto tym razem wyjdzie w podstawowej jedenastce. Ambro trochę pomógł w tej rozkminie przed meczem z Lechem :):)